| Treść: | Zgłoś: |
|---|---|
| katastrofix (2009-02-23 19:04:10): W rodzinie nic nie zginie. A na poważnie to nie lada problem. | |
| prayer (2009-02-23 22:58:29): Kto taki mądry i to napisał? Bo coś mi bliskie to stwierdzenie ;) | |
| Marta (2009-02-25 00:44:08): To jeszcze nie tak źle... Moja koleżanka chodziła z kolesiem który okazał się jakąś tam jej rodziną :P | |
| wziron (2009-02-26 20:44:44): ale kuzynka to właśnie rodzina | |
| pinezka (2009-02-26 21:47:23): Dzisiaj właśnie kuzyn mi powiedział, że nie potrafi sobie poradzić z faktem, że strasznie go pociągam. Ale u nas to raczej nie problem, bo nie łączą nas żadne więzy krwi :) | |
| SPGM1903 (2009-03-08 14:06:31): nei pamietam ktora to spolecznosc byla, jednakze takowa istnieje. w kazdym razie - wiązanie się z dalszą rodziną, jaką jest kuzynostwo powoduje potomstwo najczesciej znacznie inteligentniejsze niz gdyby wiązac pary z zupelnie obcych srodowisk. nie pamietam czy to amisze czy zydzi aszkenazyjscy. dodatkowo, nie ma tej rekacji "odrzucenia" w przypadku kuzynostwa,ja w przypadku najblizszej rodziny. istenieje bowiem mechanizm reguujący nie-aczenie czlonkow najbizszej rodziny w ten sposob, ze osoby widziane do i w trakcie 3 roku zycia sa eliminowane jako potencjalni partnerzy. wszystko tylko zalezy jak twoja kuzynka to odbierze... | |
| PaULiŚś (2009-03-17 20:46:50): a mi się podoba mój taki młodszy wujek xD serio xD ale jakoś sobie z tym radzę :) | |
| nayda_93 (2009-03-30 22:51:49): mnie podnieca mój brat cioteczny :) norma | |
| problemsolver (2009-04-27 11:44:36): A to pech... |