Sekret:


Treść sekretu:
Mam 15 lat i niedługo mam mieć bierzmowanie, ale nie chcę do niego przystąpić. Wierzę w Boga, ale instytucja kościoła do mnie nie przemawia. Modle się, ale nie chodze do kościoła. U spowiedzi byłam ładnych parę lat temu i nie chce iść teraz. Według mnie ksiądz, który jest grzesznikiem jak ja nie powinien decydować o tym czy mnie rozgrzeszyć, nie powinien mnie pouczać i mówić jak mam żyć. Moja mama mówi, że to mój wybór i nie będzie mnie do niczego zmuszać, ale ja sama nie wiem co mam robić. Wiem, że to ważny sakrament i jak go nie przyjme to nie będę mogła wziąć ani ślubu kościelnego, ani zostac matką chrzestną, ale nie chce go przyjąć. Moja babcia powiedziała, że mnie nie będzie chciała znać, zabolało mnie to bardzo, ale nie chce być do niczego zmuszana. Co mam robić?

Odpowiedzi:


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Zgłoś:
Silva (2011-11-01 20:23:23):
Zastanowić się na jakiej podstawie wierzysz w Boga i czy według Pisma Świętego da się wiarę w Boga oddzielić od Kościoła. A potem podjąć decyzję.
situation07 (2011-11-06 20:33:01):
mysle ze powinnas przystapic do bierzmowania.. mam podobne zdanie do ciebie rowniez wierze w Boga ale wiekszosc z tych ksiezy, radio maryja i te szopki (dzieci bez slubu nie ochrzcimy), i ten caly smolensk itp to dla mnie malo maja wspolnego z wiara i religia. dla mnie tutaj chodzi o to zeby patrzec jakim ktos jest czlowiekiem i jaka kto ma sobie "dobroc". idac do bierzmowania nie robisz to dla ksiedza czy cos. pomysl sobie ze pojdziesz do kosciola dla Boga, przyjecie sakramentu cie zblizy ale modl sie sama do Niego nie do ksiezy czy cos.. Samo to posmarowanie na czole potraktuj jako zwykly rytual, symbolicznie. a teraz dosc materialnie idz bo bez tego to swiecej problemow babcia zla iproblem ze slubem potem itp.. to bardziej to jak bedziesz miala czyste serce i dobre intencje sprawi jak bardzo bedziesz bliska Bogu...
Silva (2011-11-13 10:03:50):
Głupoty gadacie, towarzyszu/towarzyszko (twój nick ani tekst nie pozwala stwierdzić jakiej jesteś płci, więc wybacz). To co piszesz pokazuje że nie wiesz ani na czym polega wiara ani dlaczego udziela się chrztu ani co to jest bierzmowanie. Proponuję najpierw się dokształcić a potem dawać takie "złote rad" innym.
anja (2011-12-22 14:30:17):
Według Kościoła rozgrzeszanie jest za pośrednictwem księdza, on nic nie robi, to tylko pośrednik między Tobą, a Jezusem. Brzmi głupio? Ale tak jest(oczywiście jeśli wierzysz). Każda nauka księży jest z Biblii, czyli oni tylko przekazują to co jest tam zapisane. Oczywiście każdy myśli inaczej. ksiądz to nie twój Bóg. Bóg zapisał proste prawa(dekalog i przykazanie miłości) jak mamy postępować, oczywiście najpierw wszystko wydaje się straszne, ale potem jest nam jakoś łatwiej. Bierzmowanie to tylko coś co da Ci patrona, który będzie Ci pomagał w drodze życia. Trzeba patrzeć na to wszystko tak, że Bóg gdzieś jest i Ty wybierasz drogę do nieba i piekła. Tobą nie kieruje Radio Maryja itp. Tobą ma kierować Pismo Święte. Z własnego doświadczenia wiem, że tam jest odpowiedź na każde pytanie, trzeba mieć tylko otwarty umysł... Jeśli chodzi o wiarę było dużo cudów, wystarczyła tylko modlitwa. Pamiętaj, musisz patrzeć obiektywnie, nie na księdza, ale na Boga, nie na Radio Maryja tylko na to, jak ty pomagasz i czynisz dobrze. Sama znajdziesz pytania i odpowiedzi. Otwórz Biblię na przypadkowej stronie i czytaj dopóki nie odnajdziesz sensu słów. Pamiętaj, miej otwarty umysł, inaczej wszystko będzie dla Ciebie bez sensu(to co jest tam zapisane)
 


Młodość jest jak przedmowa do książki: czasem książka co innego zawiera, nie to, co obiecywała przedmowa. Alojzy Żółkowski








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl