Sekret:


Treść sekretu:
Nienawidzę swojego ojca, nigdy nie prosiłam sie by tu być... nie powinien mi mówić ze źle ze tu jestem i od czego tu jestem. NIENAWIDZE GOOO!..

Odpowiedzi:


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Zgłoś:
Silva (2010-11-16 19:25:28):
Doskonale rozumiem.
żydówka_z_zapałkami (2010-11-16 20:51:25):
Też Cię rozumiem. Ja co prawda nie mam aż tak krytycznej sytuacji, ale nie potrafię się dogadać z rodzicami, przede wszystkim z ojcem. Niesprawiedliwość? O tak. Stąd właśnie bierze się niemożność pogodzenia się z własnym losem.
Clinta Laa (2010-11-16 22:04:50):
Również rozumiem... Chciałabym go zabić, ale nie ma ochoty siedzieć za starego dziada kiedy jestem jeszcze młoda. Łajza.
Bazia (2010-11-18 15:45:48):
rominko... nikt z nas się nie prosił by być tutaj, Twój ojciec zapewne też nie... Mam podobne odczucia wobec swojej mamy ale wiem też, że i jej nie było i nie jest łatwo... Nie każda agresja jest atakiem, często jest po prostu obroną lub bezradnością i bezsilnością wobec spotykających nas przeciwności losu...
feliks (2011-01-21 19:11:46):
Oj tam, oj tam. "ulecz agresję, zdław ból. Jesteś w końcu kobietą". Rzeczywiście, facet przenosi swoje problemy na Ciebie, chamskie i podłe... Znacie ten kawał o kuli z apapów (odnośnie skillowania tatusia)? Tylko tak fantazjuję. A naprawdę nic dobrego w nim się nie da znaleźć??? Poszukaj, może będzie z tego trochę zabawy...
 


Przyjaciele nie oczekują od ciebie, że będziesz idealny. Tak naprawdę, są niezmiernie zaskoczeni, gdy okazuje się, że taki jesteś. Dugdale Pamela








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl