| Treść: | Zgłoś: |
|---|---|
| SAMANTA (2010-08-30 20:56:10): Nie ma w tym nic pedalskiego, człowiek jest tylko człowiekiem i nic w tym złego że czasami czuje potrzebę bliskości. Widzę że w dzieciństwie nie doświadczyłeś tej bliskości, ale nic straconego może poznasz kogoś takiego kto Cię przytuli gdy poczujesz taką potrzebę. głowa do góry:) | |
| Silva (2010-08-30 22:11:10): Zupełnie normalne, nic pedalskiego. Powiem tak: właśnie byłam na kursie Pierwsze Słowo (no powiedzmy że coś jak rekolekcje), codziennie była msza wspólnotowa, jakieś 30 osób a na "znak pokoju" zamiast podania ręki większość osób przytulała innych. To jest na prawdę fajne uczucie, kiedy można kogoś po prostu po przyjacielsku objąć, wiedząc że ta osoba na prawdę dobrze mi życzy. Zupełnie inaczej się człowiek potem czuje. A nie wiem, czy wiecie, że naukowcy ustalili że do prawidłowego funkcjonowania człowiekowi są potrzebne 4 uściski dziennie... No to na co dzień nie funkcjonuję normalnie. | |
| janwaler (2010-08-30 22:25:02): Nie rozumiecie mnie. | |
| Silva (2010-08-30 22:41:04): Cóż, sądząc po twoich wypowiedziach to ty sam nie chcesz żeby cię ktoś zrozumiał... | |
| Wild girl (2010-08-30 23:22:22): Taak idź na rekolekcje jak chcesz przytulania.Pss.. poniekąd Cię rozumiem.Mam wrażenie, że popadłeś w depresję.A w depresji mówi się, że ma się wszystko i wszystkich gdzieś, a tak naprawdę potrzebuje się takiej drobnostki jak przytulanie. | |
| żydówka_z_zapałkami (2010-08-30 23:36:57): Nikt Cię chyba nie rozumie i nie zrozumie, ale..... idź na rekolekcje !! ;]] | |
| kaniina (2010-08-31 18:05:44): Nikt Cię nie rozumie, bo nie dajesz możliwości, żeby Ciebie zrozumieć. Po Twoich historiach mam wrażenie, że zamykasz się na ludzi. Sam pisałeś, że nie miałeś łatwego dzieciństwa, a to na pewno ma kolosalny wpływ na naszą psychikę. Najpierw też pisałeś, że podoba Ci się pewna dziewczyna młodsza o 5 lat a niecały miesiąc później już pisałeś o kobietach że lecą tylko na kozaków i że Ty na pewno z nikim się nie zwiążesz - czy na tą opinię miała wpływ właśnie ta 14-latka? Pisałeś również o samobójstwie, o braku sensu życia. Moim zdaniem powinieneś wybrać się do psychologa. Może uważasz, że on nie jest Ci do niczego potrzebny, ale na pewno rozmowa z nim pomogłaby Ci uwierzyć w siebie. Nie musisz od razu zapisywać się na całą terapię, jedna wizyta wystarczy, a jeśli uznasz, ze to ma jakikolwiek sens wtedy pójdziesz następny raz i następny itd. Jak dla mnie przeżywasz po prostu jakieś załamanie (nie wiem, czy to można nazwać depresją, czy też nie; specjalistką nie jestem; w każdym razie normalne to na pewno nie jest). Jesteś przekonany, że z Tobą jest coś nie tak, że jesteś inny niż wszyscy. A tak jak sam siebie odbierasz będą Cię odbierać inni. Może warto w siebie tak po prostu uwierzyć! Jak dla mnie jesteś naprawdę strasznie inteligentnym i wartościowym człowiekiem. Nie sądzę, żeby rzeczywiście było tak trudno z Tobą wytrzymać. A teraz po prostu najzwyczajniej w świecie potrzebujesz miłości, takiej zwykłej bezinteresownej miłości, w którą ciężko Ci teraz uwierzyć ale naprawdę wszystko jest możliwe, więc głowa do góry i uśmiech na twarz. Pozytywne nastawienie potrafi dużo zdziałać. Wiadomo, że nie nastąpi to w ciągu jednego dnia. Samemu też będzie Ci ciężko, więc może naprawdę warto byłoby się wybrać choćby na jedną wizytę do psychologa. | |
| janwaler (2010-08-31 18:57:40): Nie sądzę żeby psycholog mógłby mi jakkolwiek pomóc. To jest zwykła bujda. poza tym w moim mieście nie istnieje taki ktoś jak psycholog a nie będę płacił (nawet nie mam czym) za bezsensowne gadanie albo udawanie, że ktoś mnie słucha. | |
| żydówka_z_zapałkami (2010-08-31 19:17:34): a czemu masz takie marne zdanie o psychologach? Czasem potrafią więcej zdziałać niż sądzisz. no ... tak myślę i wiem na przykładzie innych. | |
| Silva (2010-08-31 21:17:52): A może grupa DDA (dorosłych dzieci alkoholików) albo DDD (dorosłych dzieci z rodzin dysfunkcyjnych)? To jest miejsce gdzie ludzie na prawdę się słuchają i rozumieją, można poczuć wsparcie innych ludzi. |