| Treść: | Zgłoś: |
|---|---|
| Clinta Laa (2010-07-22 21:36:55): Ja zdechłemu szczurowi otworzyłam brzuszek i wyciagałam mu jelito patykiem... A ja się śmiałam, że to kiełbaski... Dosłownie wyglądały jak kiełbaski... takie łączone... | |
| Clinta Laa (2010-07-22 21:37:30): Miałam wtedy 5-6 lat, nie więcej. | |
| kaniina (2010-07-23 09:39:52): Hehe ja w tym wieku uciekałam od wszystkiego co zdechłe, lub przyczyniałam się do tego żeby takie było ;P Raz nakarmiłam żółwia taką żółtą kuleczką do pistolecików i niestety następnego dnia pływał do góry brzuchem :P | |
| Gojira (2010-08-03 10:19:46): to normal;ne, w tym wieku poznaje sie swiat, a ciekawosc jest silniejsza niz cokolwiek innego :) |