Sekret:


Treść sekretu:
nadal cierpię z miłości kusi mnie by znowu się pociąć na chwile uciec od problemu zamknąć się w pokoju i płakać

Odpowiedzi:


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Zgłoś:
kaniina (2010-03-12 23:11:45):
a czy cięcie się przyniesie jakąkolwiek ulgę oprócz dodatkowego bólu?
senbonzakura kageyoshi (2010-03-12 23:24:58):
zajmie moje myśli skupi na czymś innym uwagę po drugie to jedyny sposób na wyżycie się kory nikogo nie krzywdzi
Szmergiel (2010-03-13 18:34:43):
Palisz papierosy? Nie? Zacznij palić, to lepsze od cięcia...
senbonzakura kageyoshi (2010-03-13 18:47:36):
niema opcji... a nie ciołem się już bardzo długo i chyba tak zostanie...
Szmergiel (2010-03-13 19:45:57):
Ciołem się? to co Ty? Ciołem jesteś? Zamiast się cioć lub ciąć, poucz się ortografii..... Co ta subkultura robi z ludzi, a lek jest prosty.... dojrzeć.
senbonzakura kageyoshi (2010-03-13 21:06:51):
dzięki Szmergiel ;/
Szmergiel (2010-03-14 03:47:47):
kiedyś zrozumiesz.
dzika_pomarancza (2010-03-14 19:51:56):
nie każdy kto się tnie od razu jest z "tej" subkultury...
kaniina (2010-03-14 21:35:58):
Z subkultury czy nie i tak na jedno wychodzi. Dla mnie to jedna wielka głupota. Zadawanie sobie bezsensownego bólu. Próba zwrócenia na siebie uwagi, bo ślady po cięciu na pewno pozostają widoczne.
dzika_pomarancza (2010-03-15 08:49:41):
Co do tego to racja... Ja również nie widzę sensu w ranieniu siebie.
 


Kto chce rozkoszować się radością - musi ją dzielić. Szczęście narodziło się bowiem jako jedno z bliźniąt. Lord Byron








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl