Sekret:


Treść sekretu:
Nie żal mi pijaków i prostytutek.

Odpowiedzi:


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Zgłoś:
Silva (2010-02-28 12:37:20):
A mi żal, przynajmniej prostytutek. Szczególnie po tym, co mi ostatnio kolega powiedział... Jak to pojechał nawracać prostytutki, dał im cenny pierścionek i medalik (dziewczyna która dostała medalik zrezygnowała z "zawodu" jeszcze tego samego dnia) i jednocześnie porozmawiał z nimi. Jedna opowiedziała mu historię, jak w wieku 16 lat zaczęła szukać pracy, została porwana przez rzekomych "pośredników" i została zmuszona do pracy jako prostytutka. I dziewczyny w tym "zawodzie" są nieszczęśliwe. I jak nie żałować takich osób?
Mózgoyeb (2010-03-03 13:42:47):
Eee mówisz o jakimś konkretnym przykładzie gdzie kobieta została zmuszona do tego. A mi chodzi o takie, które dobrowolnie chodzą na ulicę i zarabiają oddając się.A prawda jest taka, że gdyby tylko chciały mogły by zarobić pieniazki w jakiś godny sposób, ale widzisz liczy się to żeby w niewielkim czasie zarobić dużo.
Silva (2010-03-05 12:29:31):
A ty na pewno wiesz jak to wygląda? Przeczytaj sobie książkę "Dziwka" Isabel Pisano, albo dotyczącą sytuacji i motywów prostytutek w Polsce "Kobieta nie jest grzechem" Katarzyny Wiśniewskiej. Przekonasz się, że prawda wcale nie jest taka różowa. Łatwo powiedzieć że "gdyby tylko chciały to by mogły". To bardzo przyjemny i wygodny stereotyp bo gdy ktoś do takiej idzie to myśli "ona tego chce". A to nie prawda. W ogromnej większości prostytutkami zostają kobiety w dzieciństwie albo wykorzystywane seksualnie albo bez rodziny albo z rodzin patologicznych a robią to z biedy lub są zmuszane. A gdy już są prostytutkami są często poniżane, bite, szantażowane, grozi się im. Więc prawda jest taka że prostytutki w ogromnej większości to nieszczęśliwe kobiety które w życiu spotkało dużo zła, ale widzisz, ludzie wolą posługiwać się perfidnymi i głupimi stereotypami że one robią to dobrowolnie bo same chcą.
Silva (2010-03-05 12:32:14):
Acha, i wcale nie zarabiają dużo, bo znaczną większość pieniędzy które dostają muszą oddawać jako haracz "opiekunom" i szefom agencji i to często nie jednemu a kilku. I muszą płacić nawet jak nie zarobią a gdy nie zapłacą są często bite albo grożą im bronią. To NIE JEST wesołe.
 


Nasz ból przedłuża się i zwiększa nieskończenie na skutek refleksji, jakiej nad nim dokonujemy. Henri Bergson








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl