Sekret:


Treść sekretu:
jeszcze nigdy tego nikomu nie powiedziałam, bardzo się tego wstydzę... mam chorobę sierocą :(

Odpowiedzi:


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Zgłoś:
dzika_pomarancza (2010-01-10 15:47:38):
ciekawe na jakiej podstawie to stwierdziłaś...
ironic (2010-01-10 18:17:44):
a udowodnij mi, że nie jestem chora. mam większość objawów i długo nie dopuszczałam tej myśli do siebie. kiwanie się, autoagresja, problemy z nawiązywaniem kontaktów. staram się bardzo panować nad huśtaniem, ale gdy jestem sama to jest silniejsze ode mnie. często w dziecinstwie kuzynki dogryzały mi rozpowiadając koleżankom, że się całą noc bujam z boku na bok, raz poszły naskarżyć babci, ale babcia nic nie powiedziała i nie kazała im się tym interesować. uważam, że to wszystko zrodziło się we mnie w dzieciństwie, kiedy rodzice pracowali, a mnie zostawiali na 12h samą w domu, strasznie się bałam, że nigdy nie wrócą. potem ojciec popadł w alkoholizm, często się kłócili, ojciec bił mnie, a ja nie wiedząc co robić, siedziałam pod kocem i się bujałam. tak zostało mi do teraz. nie pamiętam czy kiedykolwiek któreś z rodziców mnie przytuliło "od tak", chyba tylko podczas składania sobie życzeń na urodziny i boże narodzenie. nigdy nie usłyszałam "kocham cie"..
Marta (2010-01-11 12:40:11):
Chorobę sierocą często mają dzieci którymi rodzice się nie interesują, są pozostawione same sobie...
dzika_pomarancza (2010-01-12 11:52:56):
wiesz... może i rzeczywiście masz chorobę sierocą... a może po prostu nawyki z dzieciństwa zostały Ci do teraz i w ten sposób sobie wmawiasz tą chorobę... no nie wiem...
Silva (2010-01-12 22:07:00):
Dzika_pomarańcza - takie "nawyki", zachowania, emocje i problemy nazywają się właśnie chorobą sierocą.
ha3k (2010-01-12 22:45:09):
No to na bank jest choroba sieroca... Znajdź sobie kochającego chłopaka ;) I powinno być lepiej...
Gojira (2010-01-13 16:22:28):
chlopak dla niej ? ma byc terapeuta ? skoro wie co jej jest niech zwalczy to... to siedzi w jej glowie i tylko od niej samej zalezy czy odrzuci te nawyki... dopiero potem neich sobie szuka kochajacego chlopaka :)
ironic (2010-01-13 21:36:34):
powiem tak: od kiedy zaczęłam spać z moim chłopakiem ani razu nie zdarzyła mi się taka wpadka. to na prawdę pomaga. gorzej gdy sie pokłócimy, to bez bujania spać nie mogę. no ale nie sypiamy ze sobą codziennie, tylko gdy jest jakaś impreza, czy po prostu nie mam powrotu do domu. więc gdy śpie sama - owszem zdarza się niemal codziennie.
Olkaa (2010-01-16 17:39:32):
głupia jesteś, za przeproszeniem, Gojra! przytulanie jest najlepszą terapią na wszystkie bolączki. ironic, czy Twój chłopak o tym wie?
Olkaa (2010-01-16 17:40:02):
Ups, widzę, że napisałaś, że nikomu nie powiedziałaś. Może jemu powiedz?
 


Mężczyzna może dotąd kochać dwie kobiety, dokąd jedna z nich się nie zorientuje. Samuel Taylor Coleridge








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl