Sekret:


Treść sekretu:
ta śmierć zniszczyła mnie... część mnie. kiedyś pisałam bardzo piękne wiersze, mówili ze mam talent. poezja była nawet publikowana w necie. wszystko było super aż do śmierci mojego kolegi. nie byliśmy może jakoś super zżyci, długo się nie widzieliśmy... ale to wszystko sprawiło że przestałam pisać. ostatni wiersz był "Dla R...." i od tamtej pory nie mogę się jakoś zebrać. czy w was strata kogoś też wywołała takie zmiany ?

Odpowiedzi:


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Zgłoś:
niegazowana (2009-05-04 12:54:26):
jesli dobrze rozumiem to strata kolegi spowodowała tylko tyle że nie mogłaś tworzyć poezji?? no cóz. troche to dziwne jest, bo po pierwsze - osoby które zajmują się w jakiś sposób poezją myśle ze są bardziej wrażliwe i bardziej by się tym przejęły a nie tylko w taki sposób;/ po drugie to że nie mozesz nic napisac moze jest niezwiązane ze smiercia - ja tez pare lat temu pisałam i to nawet całkiem niezle ale potem mi to przeszło i teraz jesli cos naskrobie to bardzo rzadko.
kirsty16 (2010-02-11 08:42:55):
jeszcze nikogo nie straciłam, może straciłam, ale wszyscy żyją
Arista (2010-07-14 20:06:01):
To kiedys minie. Znajdziesz coś dla czego warto będzie znowu zacząć i co będzie Cie motywowało do dalszego pisania :) Znow Ci się zachce :)
 


Nigdy nie zapominaj, ile zawdzięczasz tym, którzy żyli przed tobą. H. Jackson Brown








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl