| Treść: | Zgłoś: |
|---|---|
| kaniina (2009-04-21 22:26:43): Małe napady depresyjne? W moim zachowaniu można zauważyć, że nadeszła wiosna. Też mi się nic nie chce, mam wrażenie że to wszystko nie ma najmniejszego sensu. Najgorsze jest też to, ze moje kontakty z przyjaciółkami przez to się pogorszyły. Nie dogadujemy się najlepiej i chyba chwilami mają mnie dosyć. Musimy zmienić swoje nastawienie do życia, choć to nie będzie łatwe ;] | |
| thepainter (2009-04-22 16:18:52): Bardzo często miałem tak samo jak Ty. Kilka razy nieomal nie zwolniłem się z pracy - mając rodzinę na utrzymaniu. W końcu się przemogłem i podczas wizyty u lekarza ogólnego (byłem przeziębiony chyba) poprosiłem o jakieś leki na uspokojenie i poprawę nastroju. Ku mojemu zdziwieniu od razu dostałem jakiś polski odpowiednik Prozacu. Brałem to przez całą zimę. Poprawa była niesamowita, aż trudno mi teraz w to uwierzyć. Przestałem brać wiosną, ale kolejna zima nie była już taka straszna, zresztą ogólnie jakoś poprawiła mi się stabilność nastroju. Polecam, naprawdę nie warto się męczyć i tracić dnia za dniem. | |
| madam (2009-04-23 17:47:13): W sumie nie utrzymuje zbytnio kontaktów ze znajomymi. zamykam się w domu. A co do leków... próbowałam. Nic z tego. Chociarz to widać, że z wiosną przychodzi mała poprawa | |
| problemsolver (2009-04-27 11:22:30): A to pech... | |
| madam (2009-04-27 18:31:11): Pech nie pech ale ciągnę pod górkę... | |
| majaa (2009-05-04 10:29:52): próbowałaś leków? otóż moja znajoma podobnie się zachowywała i okazało się że to wina ... tarczycy i wydzielanych przez nią hormonów. może warto zrobić badania w tym kierunku. | |
| madam (2009-05-04 22:27:32): Chyba są potrzebne ogólne szczegółowe badania. Ale co do tego ma tarczyca??? nie wiedziałam, że tamtejsze hormony mogą wpływać na humor czy światopogląd. |