| Treść: | Zgłoś: |
|---|---|
| katastrofix (2009-02-23 17:35:16): Oby tylko ludwik, pamiętam kilka innych sekretów z sali biologicznej. pozdro :) | |
| prayer (2009-02-24 17:39:37): oj dobra, cicho :P | |
| inkogut (2009-02-26 00:10:04): dlaczego ich nie uratowaliście? | |
| pusior (2009-02-26 14:03:18): biedne rybki | |
| Marta (2009-03-02 01:41:27): Mój ojciec kiedyś niechcący ugotował swoje rybki | |
| OkirM. (2009-03-05 20:23:09): a co jeszcze sie dzialo w sali od biologii? :D | |
| prayer (2009-03-05 23:26:10): co? ja nie pamiętam! :P | |
| mehow (2009-03-06 12:37:54): Ja kiedyś wlałem domestos, stare dobre czasy. :-) | |
| naive (2009-03-15 23:40:41): ja z kolezankami przecinalysmy rybki nozyczkami na pol.. ale to bylo w podstawowce - dawno i nieprawda ;P | |
| Bajtuś (2009-03-26 18:37:55): Ja w lato w szkole musiałem codziennie chodzić do szkoły i karmić żółwie i rybki i raz poszedłem i dwie rybki zdechły(zółwie karmiłem suszonymi rybkami) te zdechłe rzuciłem zółwiom żeby nie było dowodu |