| Treść: | Zgłoś: |
|---|---|
| probond (2009-03-24 21:46:08): też tak miałem, potem na studiach miało być pięknie i też nie było :P | |
| Mystery (2009-03-25 14:13:34): Ja również nie wspominam czasów LO jako najlepszego okresu życia. Była parę fajnych imprez i znajomości, ale nic poza tym. Klasa nie była aż tak bardzo zgrana, więc po pójściu na studia nie było mi ani trochę żal. A co do studiów: tylko przez pierwsze 3-4 miesiące się szalało i łaziło po wszystkich knajpach...Potem okazało się, że nauka też może być pasjonująca i zwyciężyła we mnie natura domatora ;) | |
| problemsolver (2009-04-27 11:49:19): A to pech... |