Sekret:


Treść sekretu:
Kiedyś wracając ze szkoły przechodziłem obok skrzynki na listy. Dostałem kilka pał i byłem naprawdę zły. Chcąc odreagować uderzyłem pięścią w skrzynkę. Wszystkie listy wysypały się na ziemię, a wiatr rozwiał je po całej ulicy. Szybko uciekłem do domu.

Odpowiedzi:


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Zgłoś:
Mystery (2009-02-22 21:32:17):
:D
katastrofix (2009-02-23 17:36:30):
Zawsze coś ze zbira, osiedlowego ancymona miałeś. :)
prayer (2009-02-24 17:39:17):
oj tam od razu ze zbira :P Ty masz o sobie więcej do powiedzenia :P
katastrofix (2009-02-27 00:57:48):
To nie jest miejsce na tego typu polemiki.
prayer (2009-02-27 18:28:58):
myślę, że to jak najbardziej jest miejsce na tego typu polemiki ;p
organic (2009-03-06 01:07:01):
Oj dzieci, dzieci. ;D
MarcowyZając (2009-03-19 11:28:31):
Kontynuujcie, robi się ciekawie... Chętnie dowiem się czegoś kompromitującego o Prayerze ;))) Buziak szczerbolu...
olixem (2009-03-22 19:54:54):
żądzisz XD
Miss Obscene (2009-03-29 22:59:54):
Też mi coś... Ja bym bezczelnie te listy pootwierała i przeczytała, korzystając z okazji xD
justysiaczek1 (2009-03-31 23:53:50):
Jednak coś...Bo on to zrobił,a najpierw trzeba zrobić, a potem mówić co by się zrobiło...heh
 


Wspólnota daje nam ciepło, byt osobny daje nam światło. C. G. Jung








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl