| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| żydówka_z_zapałkami (2010-05-21 20:08:28): ja mam podobnie. trudno z tym żyć , ale co poradzić? można ćwiczyć przed lustrem i nabierać w ten sposób pewności siebie. |
||
| arek258aa (2011-04-29 19:23:31): Kiedyś ci przejdzie założysz rodzinę i będzie wszystko ok. |
||
| MADMAX (2011-04-29 22:32:54): nie tylko ty jesteś nieśmiała jakieś 2 lata temu nie zagadał bym do żadnej dziewczyny ale staram sie z tym walczyć i jest coraz lepiej :) głowa do góry :p |
||
| wygadacz (2011-05-12 14:48:32): Hej Niesmialosc to cos normalnego i ucieszy Cie pewnie to, ze mozna sie tego pozbyc. Musisz poprostu zwiekszyc swoja strefe komfortu. Tam gdzie odczuwasz strach przed podejsciem np do chlopaka tam powinna dzialac, czyli poprostu podejsc i zagadac.. nic nie daje takiego kopa energi jak pokonanie bariery ktora samemu sie wytworzylo w glowie i jak sie pozniej okazuje wcale to nie bylo takie trudne. Ja Tobie proponuje pierw zaczacpoprostu od przebywania z ludzmi jak najwiecej mozesz. Mozesz zaczac pytac przypadkowe osoby gdzie dojsc w jakies miejsce, spytac sie o godzine a pozniej, zeby Ci cos doradzili podczas kupowania jakichs rzeczy w sklepie. Zacznij stopniowo to efekty beda bardzo widoczne gdyz jesli rzucisz sie na gleboka wode mozesz nie podolac i sie zniechecic ;) Pamietaj, ze skomlanie nic Ci nie da. Zacznij dzialac i to juz dzis :) powodzenia |
||
| Achanao (2011-06-28 22:36:50): Nie próbowałaś może pisać do tych chłopaków albo dziewczyn np na gg albo skype ? Nie ma przecież kontaktu zrokowego a jak dobrze Ci pójdzie z łatwością mogłabyś zacząć rozmowę z taką osobą w realu Pisanie jest łatwiejsze niż mówienie bo ośmelamy się takie poglądy i słowa które normalnie nie przejdą nam przez gardło |
||
| album12 (2011-06-28 22:55:50): Mam to samo, a raczej miałam. Bo robię postępy i to duże. Wygadacz ma rację, spróbuj od pytania o godzinę, ulicę. Pamiętaj - najważniejszy pierwszy krok. Powodzenia. |
||
| Ruri (2011-07-10 00:10:39): Hem... moje motto to "RAZ KOZIE ŚMIERĆ" Nie wiem jak w twoim przypadku, ale mnie naprawdę motywuje do działania jakiegokolwiek. Np. Widze zajebistą laskę na przystanku. -O kurna co ja jej powiem? - A dobra raz kozie śmierć. I niewiele myśląc co dalej po prstu ide i mowie hej, czesc czy coś takiego. Po prostu olej wszystko co jest wokół Cb i nie myśl o tym co się stanie jak to zrobisz. Jeśli się przełamiesz to dalej powinno już pójść z górki. |
||
| Ruri (2011-07-10 02:01:24): Ale wygadacz dobrze mówi, w ten sposób najlepiej oswoić się z ludźmi i miarowo zacząć się ośmielę się rzec "doskonalić". Pozdrawiam |
||
| shina (2012-01-25 21:27:43): hej, nie martw się tym ja mam to samo . Nie nawidze przemawiać na forum klasy gdy wszyscy sie gapią i wiem ze w tym semestrze czekają mnie jeszcze dwa o o moatko załamka i wgl. ale nie martw się jak coś to pisz na priv |