| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| kaniina (2009-07-21 00:43:48): Zdecydowanie za dużo jest tych samobójstw! Ja też to przeżywałam w tym roku w marcu, nie z przyjacielem a z kolegą. Myśle że on również tego dobrze nie przemyślał. Napisał kilka listów pożegnalnych i zrobił to czego nigdy nie powinien. Nigdy nie bał się śmierci więc pewnie długo się nad tym nie zastanawiał. Ja będę się modlić za ich oboje, i za Marcina i za Damiana [*] |
||
| Mariolka (2009-07-23 10:45:47): aż smutno mi się zrobiło... nie wyobrażam sobie stracić w taki sposób przyjaciela... współczuję.. [*] |
||
| Bajtuś (2009-07-23 21:38:45): [*] |
||
| damian (2009-07-24 08:17:00): Ale to życie jest dziwne mniej wiecej wiem co ten chłopak czuł i jak się czuł to są dziwne myśli ale tak poza tym też miałem kolege 17 letniego skoczył z 10 piętra w 2001 roku z dnia na dzień nie wiem do dzis dlaczego i o co chodziło własnie dlatego sie juz nie dziwię jak czytam takie coś bo te ciagłe smutne przygnebiające myśli które powoli cie niszczą są nie do wytrzymania |
||
| Achanao (2011-06-28 22:22:04): Przyjmij Moje Kondolencje Z powodu takiej straty. Nie obwiniaj się to nie twoja wina z pewnością istniały powody z którymi nie chciał się podzielić nawet z bliską przyjaciółką |
||
| album12 (2011-06-28 22:44:44): Ostatnio mój kolega też popełnił samobójstwo. Powiesił się. Wszyscy nie mogliśmy dojść do siebie, dlaczego to zrobił? Przecież miał dla kogo żyć - dla córeczki. Bardzo ją kochał. Co ludzi skłania do podjęcia takiej decyzji? Pozostają tylko pytania bez odpowiedzi... Współczuję, trzymaj się. |