Wujek, Babcia i nieznany dziadek..


Treść historii:
Straciłam Wujka jak byłam w wieku chyba 2 albo 3 latek.. nawet młodsza byłam.. zabito go... Straciłam babcię, zmarła tak nagle 4 lata temu.. ogarnia mnie pustka jak ich już nie ma... Mój wujek był bardzo młodym człowiekiem, miał chyba 25 albo 28 lat.. Bardzo mi ich brakuje, szczególnie że nie byli oni złymi ludźmi.. Brakuje mi także dziadka którego nie miałam okazje poznać.. On nawet nie wiedział że ja się miałam niedługo urodzić... Szkoda mi osób które już nie żyją, nawet sąsiadów i dalszych członków rodziny.. zawsze jest jakaś pustka w środku...

Wyświetleń: 216





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
kaniina (2009-06-29 00:10:32):
Po kimś blizkim zawsze pozostaje pustka, nawet jeśli ich dobrze nie znaliśmy, wiem coś o tym. Pozostaje nam wierzyć, że spotkamy ich tam po drugiej stronie i że razem będziemy mogli cieszyć się szczęściem wiecznym
tak
Sue Eden Mikk (2009-06-29 02:34:17):
Oby...
Silva (2009-06-29 09:35:40):
Kaiina, dobrze piszesz :)
tak
niegazowana (2009-06-29 14:16:05):
wiesz w sumie taka strata poprzez śmierć nie jest najgorsza.. pomyśl ze miałas dobre relacje np z tą babcią - ze kochałas ją, wiedziałąs jaka ona jest i dogadywałas się z nią.
a teraz pomyśl jak to jest jak traci sie kogos kto nie umiera - poprostu wyjezdza, zapomina o tobie, kontakt sie urywa lub poprostu sie pokłocicie... myśle ze taka strata jest dotkliwsza bo nie można sobie tego tak wytłumaczyc jak śmierci...
Sue Eden Mikk (2009-06-29 14:23:29):
Masz racje...
 


Odważni są zawsze uparci. Paulo Coelho








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl