Toksyczny związek


Treść historii:
Był ktoś z Was kiedyś w takim związku lub może nadal jest? Ja byłam w sumie 9 miesiecy. Znowu sie rozstalismy. Pisze znowu, ponieważ rozstawalismy sie co tydzien na tydzien co miesiac na tydzien. Róznie, prze różnie bywało. Raz było cudownie, zachowywalismy sie jak idealna para. Raz niestety sie kłocilismy,awantury były nie przecietne. Ostatnio zerwalismy, po tygodniu sie pogodzilismy i po tygodniu w zgodzie znowu sie rozstalismy. To chore. Nie potrafie mu odmowic, ani mi on. Jesli ktos mowi koniec to i tak któres z nas sie odzywa. Teraz sie pokloocilismy tak, ze az doszlo do powaznych rekoczynów. Fakt, bylismy oboje pijani, bo to sobotnia impreza była. Teraz znowu sie klocimy przez smsy i mysle ze juz to bedzie koniec. Znajomi sie smieja, ze zawsze tak mowimy, lae ja wiem, ze taki zwiazek nie ma przeszlosci i staram sie o tym zapomniec co było, co mi jest bliskie i za czym tesknie. Ma ktoś z Was tak jak ja? Opiszcie jak wy to rozwiazaliscie :)

Wyświetleń: 219





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Sue Eden Mikk (2009-06-19 18:37:38):
Ja bym poświęciła czas na swoje hobby, zamiast cały czas się interesować swoim ex. Świat się na jednym nie kończy a jak ktoś tak strasznie boi się że nigdy się nie zakocha, to niech poczeka z miłością aż do pełnoletności ;( Nie warto dla chłopaka tak strasznie się poświęcać a jak się naprawde tak dużo kłócicie to nie poświęcaj mu tak dużo czasu, zajmij się swoimi zainteresowaniami i postaw sprawę JASNO!! - Albo jesteśmy ze sobą albo Nie!
karolciaaa118 (2009-06-22 00:24:04):
Hmm...Bylam w takiej samej sytuacji..A moze powinniscie zerwac na miesiac a pozniej do siebie wrocic ? Lub na dluzszy czas.Po takim rozstaniu wasza milosc bedzie silniejsza bo bedziecie za soba teskic jesli naprawde sie kochacie.A jesli nie to zerwijcie raz na zawsze,wiem ze to trudne ale czasem tak trzeba.Ja ostatnio zerwałam z chlopakiem,choc go bardzo kochalam.A zerwalam bo zrobil cos czego nie bylam w stanie wybaczyc, tzn.bylam ale nie chcialam go znac ...;/
Marta (2009-06-22 03:15:32):
Moja koleżanka miała taką sytuację z mężem... On coś zrobił i się rozstawali a po tygodniu wracali i z czasem on zobaczył że czego by nie zrobił to ona i tak mu wybaczy... Teraz na szczęście przejrzała na oczy. Ja uważam że można dać 2 szanse ale każda kolejna to strata czasu i nerwów
Femme fatale (2009-06-22 19:41:43):
Sue Eden Mikk - hehe ja już jestem pełnoletnia :) mija drugi tydzien jak nie jestesmy razem. Widac, ze tesknimi za soba, bo juz dzis pisalismy ze soba tak bezinteresownie. Jednak zapieram sie i mam nadieje, ze on tez sie zapiera by nie wracac, bo juz oboje jestesmy zmeczeni soba.
Sue Eden Mikk (2009-06-22 21:47:56):
To powinniście zerwać, rozpocząć nowy rozdział swojego życia w miłości! A co do pełnoletności to miłość, zwłaszcza połączona z rozwagą i pełną odpowiedzialnością ;) Zresztą, mam taką sytuację w rodzinie z moją matką i jej facetem, więc radze ci dobrze jeżeli masz sobie psuć nerwy i marnować czas na niego to odpuść sobie to, to i tak nie ma sensu.. 2 razy lub 3 i STOP! a nie co kilka dni, bo to już praktycznie sensu nie ma. Czasem takie życie wydaje się jak telenowela, monotomna gdyż każy bohater tego filmu wie co się stanie i co ma się stać po jakiejkolwiek sytuacji ;)
 


Prawda podobna jest do bóstwa - nie ukazuje się bezpośrednio, musimy odgadywać ją z przejawów. Johann Wolfgang von Goethe








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl