| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Miss Obscene (2009-06-05 22:49:34): Współczuję szczerze takiej sytuacji. |
tak | |
| scarletk24 (2009-06-06 13:28:39): Dzisiaj chciał się mi podlizać palant jeden -.- a wczoraj mnie popchnął że mało mnie nie udusił bo mnie ramieniem przycisnął w szyję T-T |
||
| Miss Obscene (2009-06-06 13:43:29): W sumie mało możesz zrobić w tej sprawie, bo jak widać Twoja matka bardziej ufa jemu, niż Tobie i jest w niego ślepo zapatrzona... W ogóle śmierdzi mi ta sytuacja jakąś patologią. |
tak | |
| Bajtuś (2009-06-06 14:09:05): Masz może rodzeństwo starsze? |
tak | |
| JOOLKA (2009-06-06 14:32:36): Bo to jest patologia... moja mama też jest z facetem, którego po prostu nienawidzę..z wzajemnością zresztą... Jedyny plus w tej sytuacji to to, że w razie czego moja mama jest po mojej stronie...poza tym nie mieszkam już w domu i przyjeżdżam tam średnio raz na dwa miesiące... Jedyne co możesz zrobić to przeczekać. Wiem, że będzie Ci trudno, ale musisz być silna... Wytrzymaj do czasu aż będziesz pełnoletnia, pójdziesz na studia, będziesz mogła zacząć jakąś pracę i usamodzielnić się... Teraz uważaj na siebie, bo jak piszesz on jest agresywny więc nie wchodź mu lepiej w drogę, bo może stać Ci się krzywda, w dodatku kiedy jest pijany pewnie nie panuje nad swoją siłą... Jestem z Tobą, gdybyś chciała pogadać to napisz. Trzymaj się. |
tak | |
| Miss Obscene (2009-06-06 14:39:10): Tutaj raczej nie ma żadnych plusów, bo matka jest po stronie tego kolesia, poza tym sama też pije. Beznadziejna sytuacja... Oby matka przejrzała na oczy. |
tak | |
| niegazowana (2009-06-06 17:01:34): niestety puki twoja matka jest ninm oczarowana - dużo nie zdziałasz bo on ma na nią wpływ. pozostaje ci czekac az przejrzy na oczy i sama go wyrzuci |
tak | |
| scarletk24 (2009-06-07 23:14:49): NIE MAM RODZEŃSTWA =_=''''' |
||
| scarletk24 (2009-06-07 23:15:26): Gdybym miała to pewnie w mojej historii pojawiłyby się osoby drugie i trzecie =_=""" |
||
| Airbus (2009-06-08 00:25:03): zrób taki fortel: weź dyktafon i nagraj jak Cię poniża hyhyhy |
||
| Airbus (2009-06-08 00:25:36): tylko w pełnym ukryciu oczywiście, żeby się nie skapnął |
||
| Silva (2009-06-08 10:20:19): To mogłoby być skuteczne, ale... Nie wiem, czy na pewno by było, bo jak wiadomo wszelkie potajemne nagrywanie prowadzi raczej do wielu kłopotów. W każdym razie, gdyby nic innego nie poskutkowało to ja w twojej sytuacji zastosowałabym się do tej rady Airbusa. A czy próbowałaś porozmawiać z mamą, tak na serio, spokojnie, poważnie? Nie wiem, jaka jest twoja matka, ale spróbuj. Powiedz jej: mamo, porozmawiajmy jak matka z córką, chcę ci coś ważnego powiedzieć - i postaraj się spokojnie jej wyjaśnić co ci leży na sercu. Jeśli to nic nie da to weź ten dyktafon i potem spróbuj zacząć rozmowę z dowodami. A jeśli i to nic nie da... jeśli ten facet o mało cię nie udusił, popycha cię itd to masz podstawy żeby iść z tym na policje. Jeśli przebierze miarę to się nie zastanawiaj. |
||
| Bajtuś (2009-06-08 14:23:26): Wiesz co? Może zgłoś się na policję.A jak będą awantury to szybko dzwoń na policję i niech przyjeżdżają. |
||
| Miss Obscene (2009-06-08 15:01:31): A jak Cię chociażby szarpnie, zrób obdukcję :P |
||
| scarletk24 (2009-06-08 15:15:10): No wiecie ja miałam kilka akcji z dyktafonem i kamerą więc nagrałam tego Jurka pijanego oraz ich awantury xP To nie jest takie głupie XD Ejj Miss Obscence co to znaczy ,, zrobić obdukcję '' ? xDDDD |
||
| Miss Obscene (2009-06-08 18:01:05): Idziesz do takiego pana, zwanego lekarzem, który dokumentuje, jakich uszczerbków na zdrowiu doznałaś podczas np. takiej awantury, co jest potem bardzo przydatne np. w sądzie :P |
||
| Silva (2009-06-08 19:15:48): No, nagranie, obdukcja i zeznania zdecydowanie wystarczą, żeby udowodnić policji i ewentualnie sędziom potem że facet się znęca psychicznie i fizycznie. |
||
| Airbus (2009-06-08 20:46:02): Ale musiałby się faktycznie znęcać. Jak to są jakieś błahostki to tylko problemów można sobie zrobić. Sąd to już ostateczność, na razie myśl jakby tu wszystko załagodzić, przecież nie warto kogokolwiek krzywdzić. Pijany mógł sobie być, taki dowód to żaden dowód. Fajnie by było, gdyby wejść na taką rozmowę, żeby zaczął Ci ubliżać i nagrać to. A potem pokazać mamie. Ale to też nie jest dobre wyjście. Bądź świadoma, w co brniesz. Jeśli poważnie Ci robi krzywdę, to musisz działać, jeśli są to zaczepki, to rozmawiaj z matką, jak nie uwierzy - nagranie. |
||
| Silva (2009-06-08 21:13:44): Jasne, to całe nagrywanie, obdukcje i policje to na koniec. Przede wszystkim należy zacząć od rozmowy z mamą. |
||
| oceanna (2009-06-08 21:22:28): Ale jeśli matkę to nic nie obchodzi? Jeśli nawet w tym sądzie powie, że ona go nie zostawi, albo nawet, że ona ma to gdzieś..? Wiesz, nie znam twojej matki, ale skoro pisałaś, że ona też pije to sama wiesz jak może być... |