Czy wam się przypadkiem nie po przewracało w głowach?


Treść historii:
Czytając niektóre historie mam wrażenie, że niektórym z was rodzice nie poświęcają odpowiednio dużo uwagi. Rozumiem natolatka, który zapali papierosa,czy napije się z kumplami piwa, bo tak było i będzie. Ale chyba nigdy się niezdażało, żeby dzieci starały się udowodnić, że są dorosłe w tak nieodpowiedzialny sposób.
Drogie dzieci: Jest różnica między dorosłością a dojrzałością! Wy jesteście (prawie) dorośli i tego nikt wam nie odmówi! Ale do dojrzałości to jeszcze trochę wam brakuje! Główna różnica między "dziećmi", a "dorosłymi" polega na doświadczeniu życiowym i dojrzałości właśnie. Ilość tkanki chszęstnej w organiźmie nie ma tu absolutnie nic do rzeczy! I choć zdarzają się nieodpowiedzialni rodzice (jak wasi) to w większości chcą oni dla was dobrze! Nie starajcie się udowiadniać im na siłę, że już jesteście odpowiedzialni i samodzielni, bo nie jesteście! Rozmawiajcie na takie tematy z waszymi bliskimi! To nie żaden wstyd! Każdy przechodził kiedyś etap pomiędzy dorosłością a dojrzałością. Tak naprawdę postępujecie wbrew sobie a nie zakazom rodziców. Prawda jest bowiem taka, że wam wcale nie chodzi o seks tylko o bunt. Jeśli naprawdę jesteście aż tak temperamętni to zostaje wam masturbacja, która nie jest niczym wstydliwym. Po nad to osobiście wolał bym, aby moje dziecko masturbowało się, niż uprawiało seks w tym wieku. Świadoma decyzja w wieku 15 lat nie istneje. Jest to udowodnione naukowo, że człowiek w tym wieku nie posiada jeszcze odpowiednio ukształtowanego mózgu, abu dokonać poprawnej analizy sytuacji. Podsumowyjąc: Dzieci: Zostawcie sprawy dorosłych, i cieszcie się z bycia dziećmi bo wiek ciała nie oznacza bycia w pełni dojrzałym! Na seks też będzie pora, kiedy poznacie odpowiedniego partnera na całe życie! A przede wszystkim: Szanujcie swoje ciała i duszę. Jeśli będziecie szanować siebie to inni będą szanować was. Pamiętejacie, że wasze ciała należą tylko do was niezależnie od związku w którym żyjecie i partner musi to zrozumieć.

Wyświetleń: 1392





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Femme fatale (2009-05-18 14:24:58):
Jesli uwazasz, ze ta wypowiedzia trafisz chociaz do jednego nastolatka, ktory uprawia seks to jestes w wielkim bledzie. Sama zaczelam bardzo mlodo. Nie chwale sie tym, ale tez nie zamierzam sie tego wstydzic. Kazdy ma swoje zycie i o nim decyduje a prawda z tego co piszesz jest tylko to, ze rzeczywiscie nastolatki uwazaja, ze sa za siebie odpowiedzialni a tak nie jest. Jednak uwazam, ze takie wypowiedzi powinienes zachowac dla siebie, bo szczerze to malo kogo to interesuje.Jezeli mial być to apel to kiepsko Ci wyszedl...
luizka (2009-05-18 14:31:45):
"Na seks też będzie pora, kiedy poznacie odpowiedniego partnera na całe życie! A przede wszystkim: Szanujcie swoje ciała i duszę. Jeśli będziecie szanować siebie to inni będą szanować was. Pamiętajcie, że wasze ciała należą tylko do was niezależnie od związku w którym żyjecie i partner musi to zrozumieć." - z Tym się zgodzę. Ale nie koniecznie z resztą którą napisałaś ponieważ nie można obwiniać rodziców bo wychowali swoje dziecko tak jak je wychowali w miarę swoich możliwości. Tylko że niestety ale towarzystwa robi swoje ... Dzieci rodzą dzieci itd. To jest raczej wina nieodpowiedzialności "dzieci" a nie rodziców. Zresztą skoro 15-latka ma ochotę uprawiać sex to i tak będzie go uprawiać i umoralnianie tego dziecka nic nie zmieni... Poza tym co tzn. że udowodniono naukowo że 15latka nie może być świadoma itd. Oczywiście że może być świadoma swojej decyzji może nie być świadoma konsekwencji!
luizka (2009-05-18 14:32:34):
Femme fatale- Zgadzam się z Tobą :)
kaniina (2009-05-18 17:05:42):
Thunderbolt - zgadzam się z Tobą ;]
Jedynie moze co do rodziców miałabym wątpliwości bo nie zawsze mają wpływ na to co robią ich dzieci.
Thunderbolt (2009-05-18 18:06:53):
Nie zawsze mają, ale zawsze powinni mieć!
Femme fatale (2009-05-18 18:32:58):
Thunderbolt - zabrania sie im wyjsc do znajomych, bo tak by nalezalo by miec wplyw na dziecko i zabronic spotkan z nieodpowiednim towarzystwem. Wtedy dziecko tez sie buntuje i to przezywa. Pewna gimnazjalistka ze szkoly do ktorej chodzilam poweisila sie przez surowe traktowanie w domu. Co wtedy powiesz o rodzicach tej dziewczyny? Zaden rodzic nie przebywa ze swoim dziekciem 24h na dobe jesli ma ono juz 15 lat. Samobojstwo zwykle trwa tylko chwile. Co prawda to sa rzadkie przypadki, ale moim zdaniem prawda jest taka, ze kazdy nastolatek decyduje o tego typu decyzjach w swoim zyciu sam bez pomocy rodziców.
madam (2009-05-19 17:26:34):
A czy to dotyczy też "dzieci" którym kilka miesięcy brakuje do 18, a dla swojego partnera zrobiły to, bo on uratował im życie???

Bardzo ciekawa jestem...
luizka (2009-05-19 23:14:19):
"A czy to dotyczy też "dzieci" którym kilka miesięcy brakuje do 18, a dla swojego partnera zrobiły to, bo on uratował im życie???"

Nie zamierzam nikogo umoralniać ale to głupota zrobi to tylko dlatego że on uratował jej życie ...:/ to bez sensu. Raczej robi się to z miłości, a nie tylko dlatego że "uratował mi życie". Eh...Wiek mhm.. nawet jak skończysz te 18lat to i tak będziesz dzieckiem. Ale sama konsekwencje ponosisz swoich czynów.
madam (2009-05-20 15:28:37):
Nie no nie wyrabiam. Dla mnie to oczywiste, że kocham go i jestem gotowa na poświęcenie. A razem jesteśmy już rok. Czy to tez jest głupie i nieodpowiedzialne???

A pa drugie to jak on kocha mnie, że nie patrzył na swoje bezpieczeństwo i sam ucierpiał, żeby mi nie stała się krzywda???

Nadal jesteśmy na marginesie???
Na prawdę czegoś tu nie rozumiem. Wiem, że sa zasady, ale są też wyjątki!!!
Silva (2009-05-20 19:07:41):
Popieram autora.
Airbus (2009-05-20 20:17:16):
Eh, ale specjalista się znalazł. Widać nie masz pojęcia o tym jak to jest mieć nie do końca dobrze w domu. Moi rodzice są dobrzy. Ale kompletnie brak im umiejętności, czasu, chęci by coś zmienić na lepsze. I jak mam z nimi rozmawiać, jak nie da się? Wolą spać, oglądać tv. Nie da się i już. Jedynie ja stale próbuję na setki sposobów znaleźć temat do rozmowy. Ostatnio sam zacząłem więcej dominować przez swoją postawę wobec nich, tak jest łatwiej. A mam 20 lat więc swoje już wiem. A lekarstwem na brak zainteresowania ze strony innych ludzi ma być MASTURBACJA ?!?!?!?!?!?!?!?!
Mystery (2009-05-20 20:32:59):
Dla mnie nie ma tu żadnej dyskusji: chcesz, uprawiaj seks. Masz ochotę, rób ze swojego ciała bar szybkiej obsługi. Licz się tylko z konsekwencjami. Powtarzam: jeśli ludzie czują się gotowi, by uprawiać seks, niech potem czują się gotowi, by wychowywać dziecko w razie wpadki. Proste. Dzieciaki pieprzące się po kątach to już chyba żadna nowość. Co się stało, to się nie odstanie, więc jedyne co można dla nich zrobić, to przestrzegać na każdym kroku o zabezpieczaniu się przy następnych razach. Teksty typu "mam 15 lat i zupełnie świadomie i dobrowolnie zaczęłam kochać się ze swoim chłopakiem" nie są aż tak straszne, jak słowa "nie zabezpieczamy się za każdym razem, tak już mam i nie chce mi się tego zmienić". No zgroza po prostu.
Mystery (2009-05-20 20:36:17):
I nie zwalajmy całej winy na rodziców, którzy zwyczajnie nie są w stanie kontrolować wszystkiego, co ich dziecko robi / ma zamiar zrobić. Coś mi się o uszy obiło, że jesteśmy homo sapiens, więc każdy swój rozum ma.
madam (2009-05-20 21:22:18):
Airbus- popieram.

Ale nikt mnie nie słucha
Marta (2009-05-20 23:16:12):
Podstawą jest rozmowa z dzieciakami na ten temat, trzeba uświadamiać jak się zabezpieczać żeby w młodym wieku nie zostać rodzicem... Niestety nie wszyscy rodzice potrafią, chcą rozmawiać o seksie. Dla mojej mamy jest to chyba wstydliwy temat- nigdy nie poruszyła tego tematu (teraz co prawda w żartach rozmawiamy o tym ale ja nie jestem już nastolatką i w dodatku sama mam dziecko).
luizka (2009-05-21 03:02:08):
Podstawą jest rozmowa z dzieciakami na ten temat, trzeba uświadamiać jak się zabezpieczać żeby w młodym wieku nie zostać rodzicem... Niestety nie wszyscy rodzice potrafią, chcą rozmawiać o seksie. Dla mojej mamy jest to chyba wstydliwy temat- nigdy nie poruszyła tego tematu (teraz co prawda w żartach rozmawiamy o tym ale ja nie jestem już nastolatką i w dodatku sama mam dziecko).


Hehe niestety rodzice teraz nawet jak i rozmawiają z dziećmi na ten temat to i tak dzieci wiedzą więcej od rodziców...
Po co się zabazpieczać? będzie fajnie bez...
Błędnę rozumowanie, możliwe że przyjemne ale jednak obawa przed tym...mhm zastanawiające...
- Teraz dzieci robią dzieci. Pokolenie na pokolenie jest gorszze, dzieci się buntują, nowe towarzystwo itd. myślę że same chcą być odpowiedzialne ale nie zdają sobie sprawy jakie mogą być tego konsekwencje...
Silva (2009-05-21 08:01:32):
Mnie tam nikt nie uświadamiał, powiem szczerze - tzn rodzice nie. Od 14. r.ż. nie rozmawiam z mamą na poważne tematy, a z ojcem w ogóle nie chcę rozmawiać o niczym.

Jedyne "uświadomienie" mnie wyglądało tak, że gdy w zeszłym roku (a więc jak miałam 18 lat) wyjeżdżałam na parę dni ze znajomymi usłyszałam od mamy "mam nadzieję że nie zrobisz nic głupiego" a od cioci pół-żartem pół-serio "ale wiesz, skąd się biorą dzieci?". I to tyle.

Niemniej moją własną, osobistą decyzją popartą przemyśleniami i sensownymi za i przeciw było to, żeby czekać z seksem do ślubu. I do tej decyzji rodzice nie byli mi potrzebni, więc od siebie mówię, że można spokojnie być odpowiedzialnym nawet kiedy się z rodzicami na te tematy nie rozmawiało.
madam (2009-05-21 15:04:20):
Seks po ślubie, a potem się okaże, że on jest w łóżku kompletną niezdarą. Dość ryzykowne.

I nadal nikt mnie nie słucha.
Mystery (2009-05-21 15:35:08):
Aleś teraz walnęła, madam. Kandydatów na mężów nie wybiera się raczej po tym, jacy są w łóżku, co? A co do Twojego pytania: uważam je za zbędne, bo właściwie co komu do tego, jakim motywem się kierowałaś, idąc z facetem do łóżka? Żadnymi sędziami nie jesteśmy, by móc Ci mówić, czy dobrze zrobiłaś, czy źle. Tak więc nie tłumacz się nam ;p
Miss Obscene (2009-05-21 15:55:21):
Madam - gdyby Twoje zdanie było w najmniejszym stopniu warte uwagi, na pewno ktoś przyznałby Ci rację. Tym czasem sypiesz z rękawa strasznymi głupotami.
 


Najlepiej człowiek prosi, kiedy dziękuje. Stefan kard. Wyszyński








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl