| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| marfox (2009-05-17 12:31:59): jeśli Ty jesteś dziwna to ja tez, bo mam dokładnie tak samo, i mniemam iż nie tylko ja :P |
||
| Airbus (2009-05-17 13:47:16): Mhm, znalazłem coś z siebie w tym, co napisałaś. Też dużo marzę. Ale w życiu naprawdę ważne jest to, aby przestać żyć marzeniami. To zabija, czas też płynie, trzeba działać. |
||
| Mystery (2009-05-20 21:20:36): No właśnie: chcesz czegoś, zrób to. Nikt inny nie przeżyje za Ciebie Twojego życia. |
||
| Silva (2009-05-21 08:45:17): Najlepiej zacząć spełniać marzenia :) Ja jak kiedyś chciałam być kimś w stylu samuraja to zaczęłam ćwiczyć ju-jitsu. Oczywiście nie wszystko z tych twoich marzeń da się spełnić natychmiast i dosłownie, ale zawsze możesz je spełniać po trochu. Jest mnóstwo możliwości: możesz sama się tym zajmować (np. rysować i potem ew. umieszczać prace w necie), możesz poprosić kogoś (np. o naukę gry na instrumencie) czy robić coś w grupie (kółko aktorskie, grupy hobbystyczne itp.) I nie jesteś dziwna. Na pewno jesteś oryginalna, ale to nie to samo. Jak byłam w twoim wieku też najchętniej zajmowałabym się wszystkim naraz: sportem, rysowaniem, psychologią, teologią, socjologią, astronomią, dobrymi książkami, etnologią i tak na prawdę wszystkim co mi tylko wpadło w oko i wydało się ciekawe. Ale teraz, po paru latach jakby wykrystalizowały mi się pewne główne kierunki zainteresowań i ich się trzymam. Ale póki jeszcze interesujesz się tym wszystkim (nie wiem, może ci tak zostanie) to korzystaj z tego i spełniaj marzenia :) |