Kradłem jak byłem dzieckiem


Treść historii:
Podprowadzałem różne rzeczy. Drobne, nie drobne. Chyba chciałem zwracać na siebie uwagę. Kradłem nawet w rodzinie. Ale miałem z 7 lat, musiałem, to było silniejsze ode mnie. Kradłem dla radości kradzenia. Kradłem bo mi się różne rzeczy podobały i myślałem, że fajnie byłoby je mieć przez ukradnięcie ich. Tak to było. Później w sklepie ukradłem naklejkę - przełożyłem ją z drogiego czasopisma do drogiego. Ukradłem kilka książek nauczycielkom w szkole średniej - ale tylko dlatego, że mi się podobały (książki, nie nauczycielki), albo ktoś mówił, że mu się przydadzą. Raz dostałem nawet 2 piwa za Dostojewskiego. I jak byłem mały to kradłem dzieciom zabawki, pewnie żeby zwrócić uwagę rodziców na siebie. Ale tata zawsze był na mnie zły i dostawałem klapsa na tyłek oraz oczywiście ostrą reprymendę :((( Taka to historia.

Wyświetleń: 272





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
marfox (2009-05-13 17:30:02):
jeśli robisz to z czystej przyjemności to może być kleptomania albo zwykła nuda...
Silva (2009-05-13 19:27:00):
Stawiam na to drugie. Dziecko co prawda potrzebuje jakiegoś ciekawego zajęcia, wyzwania i kradzieże w dzieciństwie można by jeszcze usprawiedliwić chęcią zwrócenia na siebie uwagi, ale, chłopie, bez przesady. Mam nadzieję że już nie kradniesz.

A w ogóle - kto oferuje piwa za Dostojewskiego??? Paradoks :P
Airbus (2009-05-13 22:07:47):
Hehe kradłem jak miałem 7-8 lat. Naklejka to w czasach gimnazjum, bo podobała mi się strasznie to przełożyłem do tańszej gazety i tyle :D A w średniej 2 książki zarąbałem : jedna mi się podobała, a za Dostojewskiego kumpel dał mi w 2 Warki. Jako młody to chciałem chyba jednak zwracać uwagę, UDAWAŁO SIĘ. Dostawałem w [...] ale uwaga taty była ;p
 


I droga usłana różami ma swoje kolce.








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl