Nienawidzę wf-u!!!


Treść historii:
Nigdy nienawidziłam wf-u! Kiedy klasa cieszysię, że zaraz w-f ja wymyślam co tylko mogłę, żeby nie ćwiczyć. Baoję się co zrobię jeśli znów nie złapię piłki itd. Nie chcę znowu słyszeć ich głupich śmiechów i wyzwisk. Wszystkim to się wydawaje dziwne, ciekawe dlaczego?

Ogólnie lubię sport: żeglarstwo, motorówki, pływanie i sztuki walki(obecnie aikido), ale nie cierpię gier zespołowych i wychodzą mi fatalnie!!!

Naprawdę nie wiem jak sobie z tym poradzić!


Wyświetleń: 869





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
BadNoe (2009-09-19 15:01:55):
Oh noes :D
U mnie też dziewczęta nie przepadają za wf-em :) Wcale im się nie dziwię, bo nasz nauczyciel jest kompletnie niewyrozumiały, nie przyjmuję żadnych zwolnień, prócz tych które wypisuje lekarz.Głupek jeden no!
Zresztą ja też nie przepadam za grami zespołowymi, ale na przykład lubię biegac :)
Miss Obscene (2009-09-20 14:50:13):
Teraz różnie, na WFie jak zwykle robię to, co mi każą (idiotyzm), ale co poradzić....
Poza tym od jakiegoś czasu mam worek treningowy, poza tym hantle, skakanka itp. :P
ironic (2009-09-20 17:15:17):
też nie nawidziałam wfu, ale chyba dlatego, że w gimnazjum graliśmy w brutalną grę "dwa ognie" i nie raz dostałam prosto w twarz.
teraz siatkówka to moja pasja, sposób by rozładować napięcie nagromadzone w ciągu dnia w szkole. tylko troszkę zdrowie mi nie dopisuje od 2 lat.
ważne żeby znaleźć to w czym czujesz się najlepiej ;)
terry017 (2009-09-20 18:42:35):
Mam parę rad dla ciebie. Jeżeli boisz się tego że nie uda ci się złapać piłki to najlepiej poćwicz w domu. Jak poćwiczysz na pewno będziesz pewniejsza. A jak by znów ci się coś nie udało i wszyscy wybuchnęli śmiechem to nie spuszczaj głowy i nie od choć tylko śmiej się z tego, ja tak robię i zawsze działa :)
tak
Ruri (2011-07-10 21:17:36):
No sorry, nie pomogę Ci za bardzo bo ja uwielbiam w-f i sam trenuję siatkówkę. Ale jeśli macie w szkole pielęgniarkę, możesz chodzic do niej od czasu do czasu że boli Cię brzuch, gowa itd. Ja tak robię kiedy mam na w-f basen (raz w tygodniu). Zresztą nie tylko ja :D Cała moja klasa idzie wtedy do pielęgniarki bo "boli go brzuch".
Oczywiście takie coś = słabsza ocena z przedmiotu, ale jak od czasu do czasu rozboli Cię brzuch nic się nie stanie ;)
 


Życie jest tragedią, gdy widziane z bliska, a komedią, gdy widziane z daleka. sir Charles Spencer Chaplin








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl