Moje oczy zdradzily moja przeszlosc
Treść historii:
Od dziecinstwa jest we mnie cos co szczegolnie mnie wyroznialo. Mianowicie oczy. Chodzi tu o ich kolor. Ludzie z wyksztalceniem te zjawisko nazywaja heterochromia. Chodzi o to ze mam rozne kolory oczu. Zawsze mnie ciekawilo dlaczego tak jest. Jednak gdy sie dowiedzialem jaka jest moja historia zaluje. Cala sprawa wyszla na jaw przypadkiem. Na jednej z domowek kolezanka zauwazyla to i powiedziala ze takie zjawisko wystepuje u blizniakow. Mam dwoje rodzenstwa - mlodszego brata i siostre. Kolezanka ta powiedziala ze w jakims wczesnym rozwoju "bylo" zaplanowane zebym mial brata/siostre bliziaczke, ale widocznie okazal sie zbyt slaby i pochlonelem jego niektore "wartosci". W tym przypadku kolor oczu i chyba wlosow (dwa rozne,kontrastowe kolory). Nie przywiazywalem wtedy to tego zbyt wielkiem wagi. Myslalem ze tak bylo i juz. Jednak po jakims czasie dowiedzialem sie ze w naszej rodzinie jest dosc czeste wystepowanie blizniakow. Zbieglo to sie z czasem gry tafilem na film "Nienarodzony". Nie myslcie ze widze jakies demony czy mam dziwne sny - nic z tych rzeczy. Poprostu pomyslalem czy nie jest mozliwe ze mialem miec na serio brata. Troche zaczelo mnie to ciekawic i jakis czas pozniej (po pijaku) powiedzialem o calej sprawie matce. Dziwnie cos krecila jakby nie chciala mi czegos powiedziec. Dowiedzialem sie od niej ze w naszej rodzinie (nie bede pisal u kogo) matka poronila blizniaka. Dalo mi to do myslenia czy to wlasnie ona nie poronila. Nie pytalem sie, i nie mam zamiaru. Nie chce jej przysporzyc jakis problemow. Jakis czas po tym nie wiedziec czemu moj kuzyn powiedzial mi ze mialem miec brata ale moja matka poronila. Troche mnie ta mysl wstrzasnela. Jakas jego czesc zyje we mnie. Zawsze sie zastanawiam jaki mogl on byc ... Dopytywanie sie o to przysporzylo by za duzo bolu moim bliskim. Mam kochajace i wspaniale rodzenstwo a jednak. Moze to i smieszne ale czesto mysle co by powiedzial moj braciszek. Chyba sie nie dowiem.
Wyświetleń: 267
Odpowiedzi
W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.
| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
Silva (2009-04-28 10:12:18): Albo się i dowiesz... Ja przynajmniej tak uważam, bo jako katoliczka wierzę w życie wieczne i ciała zmartwychwstanie :)
A co do samej historii to moja jest trochę podobna... W wyglądzie nic mnie nie wyróżnia, ale wiem też że urodziłyśmy się dwie - ja i moja siostra bliźniaczka. Niestety, byłyśmy wcześniaczkami (początek 7 miesiąca) i obie miałyśmy małe szanse na przeżycie. Ona umarła, ja jednak żyję.
O tym wszystkim dowiedziałam się jeszcze jako mała dziewczynka, także przyjęłam to naturalnie, ale czasem np. śniło mi się jak to by było, gdybyśmy były dwie. Ale cóż, nie jesteśmy...
Jednak wierzę że kiedyś się spotkamy :) |
tak | |
Bajtuś (2009-04-28 15:10:37): Ja nigdy nie miałem mieć brata/siostry bliźniaka ale też mam dziwny kolor oczu. Przy źrenicy są brązowe dalej niebieskie a na końcu zielone. |
| |
kaniina (2009-04-28 16:33:40): Ja również mam takie różnokolorowe oczy, ale nigdy się nikogo nie pytałam czy powinnam mieć jeszcze jakieś rodzeństwo. Przez tyle lat myślę, ze na pewno bym się o tym dowiedziała. |
| |
Miss Obscene (2009-04-28 17:02:19): Oglądałam ten film, identyczna historia... Noś te oczy i włosy z dumą,a brata w sercu ;) |
tak | |