Granice normalności


Treść historii:
Jestem takim dziwakiem, że mam problem z wyborem najnormalniejszego sekretu/historii do opisania. Gdybym zaczął pisać jak leci chyba wszyscy stwierdzili by że jestem aż za bardzo pojechany... Na codzień oczywiście nie mam z tym problemu, jestem przeciętnym indywidualistom, jak wszyscy inni :) Dziwne, ale chyba nawet anonimowo boję się braku akceptacji. Trafiłem na dział fetysze. Jakoś tak głupio tam zacząć. Potem historie miłosne, no też nie za bardzo, chociaż pewnie tam najprędzej. Potem moje problemy... haha, od czego by zacząć, za dużo tego. Czy będąc anonimowym można być zbyt dziwnym dla innych anonimowych ludzi? Chyba najpierw poczytam żeby upewnić się że są ludzie z większymi wypaczeniami, dziwniejsi niż ja... Poza tym kiedy myślę czym by się tu podzielić przychodzą mi do głowy głównie złe, głupie i bardzo niepoprawne rzeczy. Przecież te dobre są zbyt mało interesujące żeby kogoś zaciekawić.

Wyświetleń: 477





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Gojira (2009-04-23 13:20:34):
tu mozna wszystko, czasem otrzymasz odpowiedzi na nurtujace pytania od doswiadczonych uzytkownikow... imo same plusy moga Cie dotknac tutaj

pozdro
tak
bananowa (2009-04-23 15:21:55):
Mów o wszystkim !!Nie musisz się nikogo wstydzić,tymbardziej,że przecież ta strona po to tutaj jest-żeby dzieliś cię problemami a problemy są przeróżne:)
tak
olixem (2009-04-23 15:33:02):
To jest właśnie piękno internetu...
możesz być 70 letnim bydlakiem ważącym 100 kg,ale i tak nie wiem kto jest po "drugiej stronie" - liczy się osobowość,
co do tego,że ktoś uzna cię z szalonego - raczej nie,jak zrobiłeś coś bardziej szalonego niż zjaranie lasu (autentycznie) to może się zacząć niepokoić.

Ogólnie to don't wory - be stupid :P
tak
marfox (2009-04-23 16:49:50):
wal śmiało... tu jest tyle dziwnych ludzi że nie będziesz się wyróżniał...
bananowa (2009-08-17 23:22:27):
Nie martw sie, mam ten sam problem tylko, że ja boję sie tego, że o tym o czym napiszę dowie sie np. moja siostra która przez przypadek mogłaby sie dowiedzieć , że wchodze na ta stronę, potem domyślić sie która to ja po loginie(no ja mam często login związany z bananem)a następnie poczytać sobie różne rzeczy jakie tu wypisywałabym,więc jakbym serio sie otworzyła to moja siostra dowiedziała by się za dużo rzeczy , takich rzeczy przez które jest mi strasznie głupio.
bananowa (2009-08-17 23:23:30):
Tamten kom był dodany już dawno teraz troche o tym pomyślałam :/
kaniina (2009-08-17 23:44:50):
Mi łatwiej jest otworzyć się przed obcymi. Tu nikt mnie nie zna więc mogę śmiało o wszystkim pisać (mam nadzieję, że brat mnie nie śledzi bo nick rozpoznał by bez problemu). I szczerze mówiąc czasami, a raczej w większośći nie potrafię skojarzyć po nicku, że ta osoba pisała taką i taką historię więc dla mnie za bardzo dziwny na pewno nie możesz być ;] Z resztą przecież i tak nikt Cię tu nie zna, więc czym się przejmować? ;]
kirsty16 (2010-02-11 08:51:26):
Lubimy dziwnych ludzi...
intela12002 (2010-08-03 23:35:35):
Kiedy jest się anonimowym można wszystko. Ja nie zwracam uwagi na krytykę. Ludzie mogą się ze mnie śmaić, ale ja mam swoje zdanie i swoje zycie. Chce je przeżyć tak jak mi się podoba. Można mówić co się chce. Tak na prawdę internet to oderwanie się od żeczywistości. Możesz udawać kogoś innego.
 


Jeden dobry argument więcej jest wart niż kilka lepszych. Tristan Bernard








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl