Test gimnazjalny


Treść historii:
Zdawałem dzisiaj test gimnazjalny. Mama uprasowala mi ladny garnitur. Wyglądałem bardzo ładnie. Za dużo nie umiałem. Dlatego wzialem ściągawki bo bardzo chciałem zdać test gimnazjalny.
Wszyscy weszli na sale. Nauczyciele sprawdzili legitymacje. Dostalem zestaw kartek i zacząłem pisać. Za bardzo nie wiedziałem na kilka pytań wiec ściągałem z tego co miałem. Nauczycielka mnie zauważyła i zabrała ściągawki. Przyszła dyrektorka i napisała, że zostałem oficjalnie wyrzucony za ściąganie i egzamin będę powtarzał w przyszłym roku :(

Wyświetleń: 288





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Definicja_Pener (2009-04-22 17:53:06):
Życie :D
krowek (2009-04-22 17:55:03):
ale ja nie chcę! zasluguję na więcej i nie chcę powtarzać klasy!
madzidag (2009-04-22 17:57:22):
nie martw się, klasę zawsze możesz powtórzyć, a ja jestem brzydka i nic tego nigdy nie zmieni :(
Gaby (2009-04-22 18:00:24):
ja też dziś pisałam ten test i nie był taki zły .. Mogłeś sie troche zastanowić .. Były 2 pytania które trzeba było wiedzieć spoza testu a tak to był naprawde ok... Trzeba było tylko uwierzyć w siebie i tyle! troche to głupie ściagć na takim teście.
darek (2009-04-22 18:03:14):
teraz to już trochę za późno na refleksje. Człowiek uczy się na błędach, za rok nie będziesz ściągał.
tatianka15 (2009-05-17 13:30:56):
Jestem w 2 gim ale pisalam próbnie wasz egzamin z polskiego..:)
Był bardzo prosty.. obawiam się w ze w przyszlym roku będzie trudniejszy..

Moze w przyszłym roku uda Ci się go napisać.. i zaczniesz się uzyć...
Moja koleżnak też nie zdala.. Nie ma w tym nic bardzo złego.. Nie załamuj sie aż tak..:*:*
kaniina (2009-05-17 14:04:33):
Za błędy trzeba płacić. Niestety nie ma już odwrotu. Testy są naprawdę bardzo proste. Wystarczy trochę pomyśleć. Skoro nie wiedziałeś wszystkiego trzeba było zrobić to co umiałeś, a w pozostałych strzelać albo wybierać to co wydawało Ci się najlepsze. Przecież nie musiałeś mieć 100% punktacji.
Szkoda trochę, bo teraz będziesz mieć wyjęty jeden rok z życia ale jak to mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Przygotujesz się lepiej i w następnym roku sam wszystko idealnie napiszesz.

A miałeś chociaż coś na tej ściądze?
 


Przyjemne początki grzechu nigdy nie przypominają następującej po nim katastrofy. Owidiusz








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl