wolę cyberseks


Treść historii:
choć jestem żonaty wolę cyberseks od normalnego.Chyba cos ze mną nie tak.Fakt że zonę ciągle "boli głowa" i jest zmęczona.Rozmowy o seksie bardzo mnie podniecają i sie wtedy onanizuję.Czy jestem zboczony?

Wyświetleń: 690





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
prayer (2009-04-18 16:47:38):
postępowy ;)
maniek_83 (2009-06-02 15:29:06):
hmm, czy jesteś zboczony?
Tego ci nie powiem.
Ale mogę powiedzieć, że nie jesteś sam.
Tylko, że ja nie mogę narzekać na moją żonkę, ale i tak to wszystko choć jest cudowne jest jak dla mnie za mało.
Dlatego też nie raz i nie dwa spotykam i umawiam się cyberseks.
I teraz też mogę zadać to samo pytanie: Czy jestem zboczony?
Jeszcze nikt mi na to nie odpowiedział.
rudy6166 (2009-06-02 16:43:40):
Tak, jesteście zboczeńcami:)
W definicji słowa zboczenie można przeczytać, że jest to "rodzaj zaburzenia na tle seksualnym, w którym wystąpienie pełnej satysfakcji seksualnej uzależnione jest od pojawienia się specyficznych przedmiotów, rytuałów czy sytuacji."
Niewątpliwie cyberseks jest "sytuacją" bądź nawet "rytuałem".
Cóż Wam więcej mogę powiedzieć... Witajcie w klubie:D
Gojira (2009-06-02 18:32:50):
omfg = ohh my fucking god

albo pogadac z zona na powaznie, i postarajcie sie roziwazac sytuacje... o ile ona juz nie ma kogos na boku, o tyle Ty znajdziesz jak tak bedzie szlo... nie wolisz cyberseksu od prawdziwego... po prostu nie masz wyboru :D

cshamanofsexc (2010-02-06 14:15:16):
wybór zawsze jest.Kolega woli jednak ręczne zabawy od zdrady na to wynika ;)
 


Na czyim wózku jedziesz, tego piosenkę śpiewasz.








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl