| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| djram77 (2009-04-11 21:58:41): "I mówie wszystkim dziewczynom które są przed.. Nie bójcie się tego! Ale tylko pod warunkiem że naprawdę kochacie chłopaka a on sam jest Was wart! " A ja mowie wszystkim dziewczyna bojcie sie tego bojcie sie konsekwencji :)bojcie sie tego ze ktos was nakryje :)ja nie wiem co jest takiego fajnego w tym pierwszym razie ? strach przed tym ze ktos w kazdej chwili moze przyjsc ? caly czas nasluchujesz kto sie porusza po klatce pozniej strach czy nie wpadnlimy to jest kurde fajne wg ciebie? wg mnie to jest bezsensu nastepnie seks szybko i silnie zbliża robisz to i chlopak staje sie dla ciebie jeszcze wazniejszy bo on byl w tobie bo do tego doszlo jestes nim zaslepiona nie widzisz jego wad myslisz ze jest idealny :) dlatego tyle rozwodow :) przez to zaslepienie podczas narzeczenstwa wszystko fJNIE ZAJEBISCIE nie widzicie po za soba swiata a po slubie dluzszym czasie bycia i przebywania ze soba zauwazasz te wszytkie wady bledy i mowisz sobie nie tedy droga i rozwodzik :) |
||
| Marta (2009-04-11 22:01:38): Ja swojego pierwszego razu nie wspominam za dobrze |
||
| Lola (2009-04-13 14:22:46): moze Ty masz jakis uraz djraz77...? jesli chodzi o strach... nie mieszkam w bloku wiec akurat to mnie sie nie dotyczy... sex zbliza faktycznie... ale to trzeba miec w glowie wiesz? bo jak TO zaslepia Cie do tego stopnia to juz z Toba jest cos nie tak... Mnie tak nie zaslepilo i powiem szczerze ze czasem nachodza mnie watpliwosci co do mojego zwiazku... w sumie to zaden facet nie zaslepil mnie do tej pory.... a rozwody...? nie w tym tkwi problem... raczej w tych co za wczesnie zaczynaj (14-15l) mysla ze sa dorosli... za dorosli i potem sie to tak szybko konczy jak sie zaczelo... |
||
| Bajtuś (2009-04-13 16:53:48): W takim wieku byłaś "prawie" dorosła. Niby krótko z nim byłaś( 3 miesiące bycia z chłopakiem i sex - myślę że za mało się go zna))ale 7 lat znajomości to naprawdę coś. |
||
| Lola (2009-04-14 18:16:07): Mi sie wydaje ze jako przyjaciela bardziej go poznalam niz jak bym go znala tyle jako swojego chlopaka... bo w przyjazni facet jest calkowicie szczery... a misloci niekoniecznie... |
||
| Bajtuś (2009-04-14 20:43:51): No to dobrze. Podobno związki oparte na przyjaźni są trwalsze :) |
||
| yakuuuza (2009-11-14 18:57:19): "A ja mowie wszystkim dziewczyna bojcie sie tego bojcie sie konsekwencji :)bojcie sie tego ze ktos was nakryje :)ja nie wiem co jest takiego fajnego w tym pierwszym razie ? strach przed tym ze ktos w kazdej chwili moze przyjsc ? caly czas nasluchujesz kto sie porusza po klatce pozniej strach czy nie wpadnlimy to jest kurde fajne wg ciebie? wg mnie to jest bezsensu" Ej kurde to lepiej w ogóle zostać Maryją dziewicą do śmierci. |
||
| Olkaa (2009-11-14 20:48:52): djram - wyolbrzymiasz x:) Dziewczyny się bały pierwszego razu, bo się nasłuchały o bólu. Konsekwencje typu ciąża - o tym raczej się nie myśli, gdy jest JUŻ (mowa o impulsie). Mam nadzieję, że nie ma tak dużo niechcianych ciąż... |