Jestem z księdzem!


Treść historii:
Mam 14 lat i mieszkam w okolicach Warszawy, mam wielu przyjaciół i znajomych, oraz mężczyznę moich marzeń, jestem w nim zakochana na zabój on również mnie kocha, jest pewien problem ON JEST KSIĘDZEM! Spotkamy się codziennie i często się całujemy, ale nie doszło nigdy do stosunku, bardzo go kocham świetnie się dogadujemy, znamy się 3 lata i jesteśmy przyjaciółmi na dobre i złe, wiem, że wielu może pomyśleć, facet chce wykorzystać małolatę, ale tak nie jest, znam go jeszcze przed tym jak się w sobie zakochaliśmy i wiem, że to nie taki typ człowieka. Proszę pomóżcie mi, nie wiem co mam zrobić, on chce być ze mną, ale nie chce odejść z kapłaństwa... waha się, może to ja powinnam odejść?! Ale nie potrafię za bardzo go kocham... kiedyś próbowałam zerwać z nim kontakt, ale on pisał i przychodził do mnie nadal, nie wytrzymałam i wróciłam, mój chłopak/ksiądz ma 28 lat, rodzice mnie znienawidzą jeśli się dowiedzą, mama mówi, że zawsze będzie za mną, ale tata mogę stracić z nim kontakt na zawsze... Nie wiem co mam robić- odejść? Zostać? Powiedzieć komuś? Komu- to jest mój jedyny przyjaciel? Pomóżcie błagam!
Kasia

Wyświetleń: 6577





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Miss Obscene (2009-04-10 00:30:13):
Ja chętnie powiadomiłabym o tym prokuraturę. Dziewczyno słyszysz sama siebie? Nie dość, że dwa razy starszy od Ciebie, to jeszcze ksiądz, wierzysz w to, że dorosły mężczyzna, kapłan, mógłby zakochać się w czternastolatce?
Jesteś jedną z najbardziej naiwnych osób, o jakich słyszałam. Zostaw go, dopóki jeszcze Cię nie skrzywdził - uwierz, że wszystko ma się ku temu. Jesteś dzieckiem w jego oczach, nie kobietą, w której mógłby się zakochać.
Marta (2009-04-10 02:30:38):
To podchodzi pod pedofilię zwłaszcza że znacie się od 3 lat... Jeśli do tej pory nie zrezygnował z kapłaństwa to tego nie zrobi a Ty możesz się tylko przejechać na tym "związku" więc tak jak pisała Miss Obscene zostaw go póki Cię nie skrzywdził

Moja siostra kiedyś "spotykała" się z księdzem ale traktowała go jak dobrego kolegę, jeździli razem na pizze itd ale nigdy nie była z nim sam na sam bo zawsze była z nimi jej przyjaciółka...
djram77 (2009-04-10 09:10:33):
moze autorka tylko sobie wmawia ze caluja sie ? wielu księży klerykow ma przyjaciolki itd :) wiele razy slyszalem jak do przyjaciolki mowi kocham cie

a jesli tak jest to jest to pedofilia

" wielu może pomyśleć, facet chce wykorzystać małolatę" no bo tak jest tylko jestes slepa nie widzisz tego
Miss Obscene (2009-04-10 10:04:17):
Jestem w szoku po przeczytaniu tego,nie rozumiem jak można być AŻ TAK naiwną (mówiąc delikatnie) osobą. Myślałam, że w wieku 14 lat można już myśleć racjonalnie, a tutaj popis czystej głupoty, nic więcej. 14-latka nazywa 28-letniego faceta, do tego księdza "swoim chłopakiem", można zwątpić.
Ostatnią rzeczą, jaką on zrobi, to rezygnacja z kapłaństwa - dziewczyno, on to mówi tylko dlatego, żeby zatrzymać Cię przy sobie. Za to pierwszą rzeczą, do jakiej niewątpliwie dąży, to wykorzystanie Cię.
Otwórz oczy.
Milcia (2009-04-10 11:54:16):
Droga dziewczyno, wiem co czujesz. Ale starsze dziewczyny wiedzą lepiej ;-)
Też byłam zakochana w Twoim wieku o wiele starszych facetach. Ale uwierz - nie warto. Są inne osoby w Twoim wieku ;-).
I nie będziesz musiała z nim się ukrywać jak z księdzem (chcesz mieć problemy później?)
Pomyśl co Ci daje związek z księdzem?
Nie chcesz odejść - bo się boisz, że zostaniesz sama - a to nie prawda ;)
Zastanów się nad tym dobrze.
Bajtuś (2009-04-10 14:50:36):
Przez to i on pójdzie do piekła i ty pójdziesz do piekła, więc się szybko odkochaj.
djram77 (2009-04-10 14:57:27):
skad ty wiesz gdzie ona pojdzie ? Bogiem nie jestes wiec nie osadzaj
Miss Obscene (2009-04-10 15:20:43):
Bajtuś, skończ w końcu z tymi swoimi bzdurnymi katolickimi popierdułami, fanatyku. Na każdym kroku wciskasz ludziom ten duchowny bełkot, myślisz, że kogoś w ten sposób nawrócisz? "Pójdziesz do piekła!" - nie umiesz wymyślić żadnych bardziej konstruktywnych argumentów? Tej dziewczynie trzeba pomóc, a Ty na pewno nie zrobisz tego tą drogą. Żenujące.
Bajtuś (2009-04-11 15:44:55):
To jest dobrze że on w swoich rękach trzyma dziewczynę i się z nią całuje i w tych samych rękach trzyma później Pana Jezusa?
Miss Obscene (2009-04-11 17:40:58):
Czy ja, do cholery, powiedziałam że to dobrze? Sprawa ewidentnie zahacza o pedofilię, a wcześniej walnęłam dwa komentarze negujące zachowanie księdza, próbując jakoś przemówić autorce historii do rozumu.
Poza tym... Czy to jest dobrze, że on rękami najpierw myje sobie dupsko, a potem "trzyma w nich Pana Jezusa"? Do końca Cię już chyba pogięło. Kiedyś celibatu nie było, więc tymi rękami księża nie tylko przytulali do siebie dziewczyny, ale robili o wiele dalej idące rzeczy. Ludzka sprawa, nikt by się nie czepiał, gdyby nie fakt, że ten celibat istnieje i jeśli przyjęło się rolę kapłana, trzeba go przestrzegać. Chociaż kwestia "czystości" księdza jest tutaj chyba najmniej istotna.
Bajtuś (2009-04-12 13:06:52):
Dobra nie kłóćmy się bo mamy dziewczynie pomóc. Myślę że powinnaś go rzucić i odkochać się( może być trudno) ale on wybrał co innego. Tego wyboru za bardzo to on nie może zmienić.Wiele się teraz słyszy o księżach pedofilach. I niech nikt nie myśli że jestem, fanatykiem tylko po prostu jestem wierzący a zachowanie księży nie jest zawsze dobre.
marfox (2009-04-13 12:54:32):
Po przeczytaniu tej historii doznałem głębokiego szoku... Dziewczyno otwórz oczy... on chce cię wykorzystać, a później zostawić... on będzie dalej "księdzem" (ale już napewno nie sługą Bożym) a Ty zostaniesz sama, z trałmą, i poczuciem winy. On Cię zostawi, a Ty bedziesz sobie jeszcze wmawiała że to wszystko przez ciebie, i że to Ty jesteś zła... Swoją drogą żal mi takich ludzi jak on... Może to zabrzmi strasznie przyziemnie ale gdybym go dorwał to nie patrzył bym na to że jest księdzem, i walił bym go czysto w mordę... Wiem że to nie jest rozwiązanie, ale poprostu nieopisana złośc mnie ogarnia na myśl o takich zwyrodnialcach...
Miss Obscene (2009-04-13 23:54:23):
Marfox - możemy mu dopierdzielić razem!
Bajtuś (2009-04-14 09:24:29):
Mogę z wami?
marfox (2009-04-14 13:36:29):
no to trzeba zdobyć adres :D
Miss Obscene (2009-04-14 13:56:10):
Autorka historii raczej nam go nie da...xD
marfox (2009-04-14 14:02:07):
No to trzeba napieprzyć wszystkich 28 letnich księży z okolic warszawy :P Macie coś przeciwko??
Bajtuś (2009-04-14 15:32:24):
Nie mamy! To kiedy jedziemy? xD
Bajtuś (2009-04-14 15:33:18):
Autorko historii dasz nam adres? Ja mogę wykonać telefon do jednej osoby.
marfox (2009-04-14 22:20:34):
ja w każdej chwili mogę jechać... aż mnie ręce świeżbią...
 


Dobrze, gdy serce jest naiwne, a rozum nie. Anatol France








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl