dziwne.


Treść historii:
znamy sie 4 lata, nigdy nie pomyślałabym, że mogę coś do niego poczuć. to nie było realne, jednak kiedy rozstałam się z facetem z którym byłam dość sporo czasu i spotkaliśmy się, poczułam, poczułam że darze go czymś wyjątkowym, nie wiem co to takiego czy zauroczenie/kochanie...

nie zawahałam się ani chwili, aby powiedzieć, że mi się podoba, chyba dobrze to przyjął, bo w każdym bądź razie umówiliśmy się. spędziliśmy wraz ze znajomymi cały wieczór. był to na prawde wyjątkowy wieczór, nie rozdzielaliśmy się wzrokiem ani na chwilę. ciągłe spojrzenia, uśmiechy, aż w końcu poczułam go blisko siebie, cały czas stał obok mnie i przychodził kiedy mógł - czułam wbrew pozorom, że jesteśmy blisko. na pożegnanie, objął mnie i pocałował.
kiedy wróciłam do domu napisałam mu smsa ';*' odwzajemnił. w następnych powiedział że też mu sie podobam, że moglibyśmy sie spotkać, i że odezwie się jeszcze.

nie odezwał, choć mija już tydzień..
nie rozumiem, po co było to wszystko?

Wyświetleń: 277





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
SPGM1903 (2009-04-09 21:07:48):
ciezko tu cokolwiek wyrokować.
opcji wyjsciowych moze jest od groma.
kilka prawdopodobnych:
-panika
-zdumienie
-przekonanie o nieudaniu
-stereotyp, ze trzeba costam odczekac
-zakład
-wyjazd
-brak kasy
-skradziona komórka

cholera, naprawde jest mnostwo opcji! to dopiero tydzien!
Gami (2009-04-09 21:27:50):
hm... jeśli nie jesteś nachalna, nie powiedziałaś czegoś co mogłoby go osaczyć to nie jesteś niczemu winna. Odezwie się jeśli wspomni Ciebie a jeśli nie, musisz pogodzić się z faktem "oni tacy są". pozdrawiam
kaniina (2009-04-09 22:31:14):
Musisz jeszcze troszeczkę poczekać. A jeśli to nic nie da no to cóż, już trzeba się pogodzić z faktem że większość facetów właśnie taka jest. Na razie pozostaje nadzieja, ze on jest w tej mniejszości
marfox (2009-04-13 12:58:04):
według mnie musi to przemyśleć... znacie się długo, pewnie nie wie co robić... przyjaźnie damsko męskie niestety często kończą się w ten sposób...
SPGM1903 (2009-06-14 20:56:15):
wezmy na tapete jeszcze jeden, mniej przyjemny temat: zwyczajnie mu nie podpasowalas. z roznych wzgledow. powiedzial tak, chcial bowiem utrzymac twoj dobry nastroj.
nie od dzis wiadomo, ze jak facet powie babie, ze nei jest atrakcyjna to bedzie probowala go niszczyc, by wiecej "nie gadal takich głupot". ogolnie rzecz biorac - trzeba lac lukru. i to duuuzo. zeby panna poczula sie usatysfakcjonowana. same przeciez tak robicie - nie sposoba sie wam facet - to niektore z was nie maja nawet oporow, by to powiedziec. facet musi kłamac, by potem dostac opierdziel.
wez wiec pod uwage takze to, ze zwyczajnie mu się nie spodobalas.
 


W wolnym kraju każdy może wyrażać własne zdanie. . . i nikt nie musi tego słuchać. Norman Collie








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl