mamteamtyka i inne:)
Treść historii:
Jestem typową humanistką... na matematyce nie rozumiem z reguły niczego, więc zawsze coś śmiesznego na lekcji wyłapię, ponieważ nie skupiam się na obliczeniach: ostatnio z nudów lubię uderzać nogami o ławkę, w końcu zdenerwowana nauczycieli krzyczy na całą salę "zaraz ci nogi utnę!" Na co moja koleżanka, również typowa humanistka "RZEŹNIA". Siedzę na biologi zaspana godz 7.45 moja koleżanka równie wykończona z mikroskopem przed nosem ogląda preparat i nagle cała podekscytowana krzyczy "Widzę waszą przyszłość!"
Wyświetleń: 432
Odpowiedzi
W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.
| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
bananowa (2009-04-20 23:29:30): Genialne to z tym mikroskopem!!XD XD XD XD XD XD XD XD <śmiech> |
| |
Eilerin (2009-08-21 17:46:38): Nie mogę powiedzieć, że jestem typową humanistką, w końcu studiuję inż, raczej jest wręcz przeciwnie i chyba już zupełnie jestem ześwirowana, ostatnio przyłapałam się na tym, że jak się nudzę to liczyłam litery w zdaniu, które ktoś do mnie wypowiadał i później sprawdzam, czy jest to podzielne przez 5, przez 3 itd xD ciekawe czy to da się leczyć;)
Historie świetne, uśmiałam się;) |
| |