| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| mindless (2009-04-03 22:08:34): Życzę Ci tego... jeśli o mnie zaś chodzi, czułbym się niesczęśliwy wzdychając do jednej miłości przez 6 lat, czując do tej osoby ciągle "to coś". Dzięki Bogu, czas zwykle leczy złamane serca... |
||
| Gojira (2009-04-03 22:16:45): mam nadzieje ze zakonczy to sie dla Ciebie jak tak jak tego oczekujesz ale (pewno znow dostane zjebke od Misski ;) ale co tam jedziem ) nie masz szans, sorry ale to miekkie, zamiast brac sie za nia od razu pokazac cos od siebie, to tak 6 lat Ci przelecialo, plus pewno wielu ja przelecialo :) prawda jest taka ze chcesz czy nie kobiety chca zdecydowanych facetow, nie wazne co mowia efekt i tak zawsze ten sam :) wg mnie albo zagrasz o nia teraz ale nie mow jej za nic ze od 6 lat sie w niej kochasz oO tylk spraw zeby ona sie w Tobie zakochala, dopiero potem wyjaw to ergo? rusz dupe a nie czekasz na zbawienie |
||
| wiedźmowata (2009-04-03 22:23:28): to nie możliwe, by "wiedźma" (ale inna, nie Twoja) się tu nie wpisała :D ja też mam swojego "wiedźmina", troszkę inaczej go jednak nazywam, ale ja dla niego jestem taką "czarującą wiedźmą" :> mówił mi tak... jak byliśmy razem... przez 3 miesiące po 3 latach fascynującej przyjaźni... teraz znów się przyjaźnimy, bo łączy nas taka ogromna więź, że nie wyobrażam sobie już dłuższej rozłąki, czasem ciężko mi przetrwać wieczór nie przegadany z nim (o wszystkim i o niczym), ale oczywiście szanuję jego zajęcia i częste wyjazdy... hmmm... nasz związek był udany, czasem myślę, że "za piękny" jak na ten brutalny świat, został przerwany z lęku, że "nam nie wyjdzie" z różnych powodów:( co oczywiście było chwilowym kryzysem relacji i bzdurą przy tak wielkiej przyjaźni... ale teraz potrzebny jest dystans, by nie poranić się, by znów za szybko czegoś nie zrobić... ale nie wiem czy będziemy jeszcze razem...jako para przyjaciół-na pewno! nie bój się więc czasu... 6 lat to bardzo dużo, jednak Wasza więź jest najważniejsza, czas jej nie nadszarpnie, choć jest bardzo mocno sprawdzana przez różne wydarzenia... jednak życzę Ci z całego serca takiego dnia, kiedy ona stwierdzi, że także Cię kocha! to będzie najpiękniejszy dzień Twojego życia (wiem, bo mój był:)) |
||
| Miss Obscene (2009-04-14 00:12:42): Gojira nie dostanie zjebki! ;> To prawda, kobiety uwielbiają zdecydowanych mężczyzn. Ale lubią też romantyków, co można ładnie ze sobą połączyć w tej historii. Owszem, wiesz czego chcesz, ale od wiedzy do działania daleka droga (6-letnia...). Mnie - zupełnie obcą Ci osobę - wzruszyła Twoja wielka miłość i oddanie dla tej dziewczyny. Myślę, że gdybyś tak z serca, szczerze do bólu powiedział jej, co czułeś przez te wszystkie lata i co czujesz do dzisiaj, ona nie pozostałaby obojętna. Pewnie Cię to trochę przeraża, bo to wielkie ryzyko - w końcu może znowu odrzucić Twoją miłość, ale co masz do stracenia? Jeśli przegapisz szansę, która może okazać się ostatnią możliwą, będziesz pluł sobie w brodę do końca życia, bo spotka innego, którego uzna za jedynego i będzie chciała spędzić z nim życie. 6 lat to kupa czasu i człowiek może zmienić się bardzo radykalnie przez tak długi czas, więc jest szansa, że teraz zaszły jakieś zmiany i ona też coś poczuje, będzie chciała spróbować. Bez ryzyka nie ma niczego. Trzymaj się, szczęścia życzę ;) |
||
| tomek101 (2009-04-14 10:29:50): ehh...mam tak samo z jedną dziewczyną... kocham ją od 3 lat. a on a tego nie odwzajemnia cały czas o niej myślę , nawet jak jestem w towarzystwie innych dziewczyn. Ona ma chlopaka ;( moze kiedys zdarzy sie cud ;) jak to mówi autor histori... |
||
| Gojira (2009-04-14 13:01:56): kurde Misska sie zgadza ze mna ? cholera mam sie bac juz ?:D dokladnie zdecydowany, wie czego chce ale nie boi sie okazac uczuc (tylko nie przesadzaj) to polaczenie wrecz idealne, ale nie oszukumy sie , bez doswiadczenia i tak gowno wyjdzie w zwiazku... to sie nazywa zycie, ale bynajmniej nikt nie powiedzial ze nie mozesz zaryzykwoac, wrecz odwrotnie, ryzykuj, dowiesz sie przynajmniej czy to to co chcesz osiagnac, czy slusznie sie wahales przez 6 lat pozdrawiam |
||
| Miss Obscene (2009-04-14 13:59:10): Nie musisz się bać Gojira :D Myślę, że bez sensu czekać na nią całe życie, bo cudów nie ma, niech postawi sprawę jasno, zaryzykuje. Albo będą razem, albo należy to zakończyć, zapomnieć, pogodzić się z faktami i żyć dalej, poszukać sobie kogoś innego :) Wiem, że "łatwo powiedzieć", dlatego trzymam kciuki. |
||
| marfox (2009-04-14 14:00:21): bez ryzyka nie ma zabawy, kto nie ryzykuje ten nie zyskuje... bierz się za nią ogierze... pokaż że masz jaja i wiesz czego chcesz... ale bądź przy tym romanyczny i uczuciowy... a z resztą co ja ci będę mówił co masz robić... grunt to spontan... dziewczyny to lubią... nie pozwól żeby te 6 lat poszło na marne... |
||
| Gojira (2009-04-14 14:05:15): nie pozwol, ale wiesz, do tanga trzeba dwojga :) moze zauroczyc dziewczyne, ale czy to sie rozwinie ? bez ryzyka na pewno sie nie dowie, a to najwazniejsze ps. co do zauroczenia... widzisz jak Misska sie potulnie ze mna zgadza we wszystkim ? :P joke i powodzenia |
||
| Miss Obscene (2009-04-15 21:51:38): O nie, nie, nie! To Ty się potulnie zgadzasz we wszystkim ze mną! |
||
| Gojira (2009-04-15 23:07:14): ocho, srodki uspokajajace chyab stracily waznosc ;) nie, nie zgadzam sie, ja mam racje i pogodz sie z tym :D |
||
| Miss Obscene (2009-04-15 23:55:01): Ja o tej porze nie myślę, staję się agresywna i mogę przyłożyć! Uważaj ;> |
||
| Gojira (2009-04-16 00:03:40): dzieci internetu;) mozesz nawet bujac sie na zyrandolu :P ja i tak wiem swoje :D |
||
| Miss Obscene (2009-04-16 14:23:22): Tak, tak,zdecydowanie trafne określenie Twojej osoby ;) |
||
| Gojira (2009-04-16 15:58:30): uuuu, czyzbym Cie dotknal do zywego ?:> a co z kolega od tematu? cos chlopie zrobil? przyznaj sie co zmalowales po naszych cudownych (moich rzecz jasna :) radach ? |
||
| Miss Obscene (2009-04-16 19:21:33): Uuu, czyżbyś gadał od rzeczy? ;> Jak kolega cokolwiek robił, to po moich radach! Ty się nie znasz! |
||
| Gojira (2009-04-16 19:27:10): bijesz sie na gole klaty? jak nie przyjmiesz wyzwania to ja wygralem :) no to skoro jzu jasne to jak tam kolego po MOICH radach ?:) |
||
| Miss Obscene (2009-04-16 19:39:54): Uwierz, ze mną na gołe klaty... leżysz i kwiczysz ;> W ogóle to nie łatwiej powiedzieć "nasze rady"? W końcu się zgadzamy w tej sprawie! |
||
| Gojira (2009-04-16 19:43:43): tak ? dobra dajesz :) tylko nie placz jak przgrasz ;) nasze?? czyzbys watpila w slusznosc swoich racji ?:> ale tylko czesciowo :P no ale jestem w tej kwesti zdolny do ustepstw wracajac do tematu, czy NASZE rady na cos sie zdaly ?:> |
||
| Miss Obscene (2009-04-16 19:58:51): W takich sytuacjach mam większą pewność siebie, niż przewidują wszelkie normy :D Właśnie, czy NASZE rady pomogły? ;> |