| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Miss Obscene (2009-03-29 15:42:41): Szczerze mówiąc nie znam się na tym, ale myślę, że ten sen był prawdopodobnie odzwierciedleniem Twoich pragnień :) Pewnie chciałbyś usłyszeć, że to sen proroczy, ale ja nie wierzę w takie sprawy. |
||
| SPGM1903 (2009-03-29 15:42:46): jak dla mnei to po prostu mózg śni to o czym marzy. sam przyznales. mnie te zsie to zdarza, ale to normalne. i jesli mam byc szczery - to sen, to, ze ta osoba ci sie snila, nie musi to cokolwiek znaczyc. jezeli juz komus sie udalo zrobic to co mial we snie to tylko i wylacznie przez mobilizację i samospelniajaca sie przepowiednie (fatum?). |
||
| olixem (2009-03-29 15:48:38): P**** farciarz.... :P |
||
| Niepoprawny_romantyk (2009-03-29 15:52:56): Dlaczego? ;p |
||
| Bajtuś (2009-03-29 15:53:27): Ostatnio miałem bardzo podobny sen |
||
| olixem (2009-03-29 17:02:36): @Niepoprawny_romantyk: Też bym chciał mieć taki sen,tylko ja nie miewam snów |
||
| prayer (2009-03-29 18:23:10): to może się spełnić. JA kiedyś śniłem, że się zakochałem i w 3 miesiące później poznałem największą miłość mojego życia ;) |
tak | |
| karolina. (2009-03-29 18:41:58): pieknie,co prawda nie jestm skłonna mówić iz sny się spełniają-ale życze Ci tego z całego serduszka |
tak | |
| Niepoprawny_romantyk (2009-03-29 20:15:42): Bardzo dziękuję ;) |
||
| Niepoprawny_romantyk (2009-03-29 22:32:11): Mam nadzieję, że może się uda kogoś takiego kiedyś znaleźć ;) |
||
| karolina. (2009-03-29 22:34:55): trzeba wierzyć i dązyć do spełnienia,nie tylko marzeń ;) |
||
| Niepoprawny_romantyk (2009-03-29 22:39:41): Tak to prawda ;) ale różnie to bywa ;) |
||
| karolina. (2009-03-29 22:52:01): przede wszystkim wiara w siebie,i mocne postanowienie sumienności w dążeniu do upragnionego celu! i nie ma ale.. ;) |
||
| Niepoprawny_romantyk (2009-03-29 23:00:22): No może i tak ;) te drugie to może i tak, ale z tym pierwszym to tak różnie bywa.. chociaż po różnych wydarzeniach nie raz i odechciewa się nawet i tego drugiego na jakiś czas.. |
||
| Miss Obscene (2009-03-29 23:02:00): Ja tam jestem zdania, że z miłością "sumienność w dążeniu do celu" nie ma nic wspólnego. Trzeba po prostu czekać na odpowiednią osobę, na miłość. Jedyne, co można w tym kierunku robić, to wychodzić do ludzi, poznawać nowe osoby :) |
tak | |
| SPGM1903 (2009-03-30 12:43:44): no wlaśnie zaprzeczasz sama sobi. czekanie a działąnie to dwie różne rzeczy. :) ale w tym przypadku dobrze. bo gdyby każdy czekał i tylko i wyłącznie czekał to zagładę byśmy mieli już w 2100 roku... |
||
| Niepoprawny_romantyk (2009-03-30 14:03:02): Rozumiem, że ta zagłada miałaby wynikać z braku przyrostu naturalnego? ;) |
||
| SPGM1903 (2009-03-30 15:37:37): bo jezeli przyrost naturalny zacznie wynosić 100 śmierci na 0 poczęć to zgadnij co się stanie za 100 lat, gdyby kontynuować ten proceder. |
||
| Miss Obscene (2009-03-30 20:38:39): Zaprzeczam? Powiedz mi, w którym miejscu. Niech działa, poznaje ludzi i czeka, aż pojawi się ta odpowiednia osoba. Nie widzę tutaj żadnej sprzeczności. |
||
| SPGM1903 (2009-04-06 11:26:28): "sumiennosc w dazeniu do celu" oraz "trzeba po prostu czekać". jezeli uwazasz to za spójne, znaczy, ze rozumiesz te dwa zdania tak: sumiennym dazeniem do celu jest czekanie. "dodaj do tego "poznawanie nowych ludzi" to mamy zaprzeczenie zaprzeczenia, czyli potwierdzenie pierwszej tezy, które gryzie sie z drugą. |