Treść historii:
Uwielbiam Pisać Wiersze, bardzo dużo razy słyszałam pozytywne recenzje na temat swojej twórczości.
Oto niektóre z nich:
Ku wschodowi słońca brniesz,
Ostatni pocałunek i kropla łzy na policzku...
Twoje oczy gdzieś zniknęły w przestrzeni,
W tej odchłani..
W tej czerni..
w tym blasku szkarłatu, spijam krew ze swojej szyji..
Nadzieja która wydaje się końcem, nie gaśnie
Powoli zatracam myśli...
Zamkniętymi oczami próbuje cie szukać...
Wycągam dłoń, dostając w zamian powiew zimnego wiatru..
Powieki powoli sie otwierają...
Świerzy blask poranku, muska zdrętwiałe ciało...
Po ciele zimny dreszcz przeleciał, niczym spłoszony motyl...
Ten chłód, ciepło mi zabrane...
W sercu ostatnie siły, odebrane...
Czekam kiedy wrócisz, niepewnie tłumiąc łzy...
Sukienka na wietrze zaczyna gwałtownie falować...
Serce zaczyna drżeć niecierpliwie...
Te łańcuchy którymi moja dusza opleciona...
Czekam aż wrócisz i mi je zerwiesz...
Chłopiec o błękitnych oczętach,
Delikatne rysy twarzy zakryte po części blond-włosą kitką
Lubię marzyć i spacerować samotnie,
Lubie jak ktoś mnie przytula,
Unikam słowa ,,Kocham'' nie znam jego znaczenia,
Boje sie że będę sam , zawsze sam,
Z błękitnych oczu potoczą się łzy,
Dla mnie każda zima czy wiosna samotnie,
Jest zimą bez szcunku do zmarłych osób..
Kpi sobie z tego ,,gorącego'' uczucia,
Zaprasza do tańca tylko tych co nie mają pary,
I tak właśnie będzie....
Któregoś dnia samotnie przez próg domu przejde,
Śnieg z nieba pruszyć będzie, aż miło...
Popatrze sie jeszcze raz na tą ulicę,
Pójde tam gdzie mnie serce uniesie,
Położe się i zamknę oczy,
Wtedy poczuje jej zimny pocałunek,
Zamkniętymi oczami będę widział jej uśmiech,
Nie będę się bał, będę szczęśliwy,
Zasne w objęciach śmierci.....
Wyświetleń: 269