Keyboard


Treść historii:
W dziecinstwie zaczelam grac na organkach, potem rodzice zapisali mnie do takiego faceta który grał na weselach i tam u niego uczylam sie z 2-3 lata... Potem rodzice jakos tak mnie przymuszali do tego grania i ja sie zaczelam przeciwstawiac... :( Pojechalismy zapisac mnie do szkoly muzycznej ale niestety za póżno bo musialabym stracic jeden rok nauki:(
No i tak przestalam grac... lata minęły a ja zaczełam załowac ze tak sie stalo i ze nie poszlam do takiej szkoly:( Załuje tego bardzo ale teraz juz jest za późno... Dom, dzieci, mąż... Nie ma czasu na granie na keyboardzie...

Wyświetleń: 553





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
 


Wierność nagradza się sama.








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl