Brak zaufania


Treść historii:
Nie potrafię rozmawiać o wszystkim z moją Mamą. Denerwuje mnie to, że ona nie potrafi zachować tego dla siebie nawet jak ją o to proszę. Nie umię powierzać jej moich sekretów a to przecież moja matka. Kocham ją, ale rozmawiać z nią nie potrafię. Z tatą tym bardziej.

Wyświetleń: 355





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Szmergiel (2009-03-19 22:55:44):
normalka, łatwiej jest mi dzielić się swoimi smutkami z przyjaciółmi niż z rodzicami.... ale to dlatego bo oni zawsze zachowają do tego pewien dystans, a rodzice mogą zbyt mocno się przejąć daną sprawą i pomagaćCi nawet wtedy kiedy nie potrzebujesz już z tym pomocy.... oni będą chcieli z Tobą non. stop o tym rozmawiać, a czasami wracanie do przykrej sprawy potrafi obudzić negatywne emocje.
tak
Marta (2009-03-19 23:07:54):
Moja mama ma to do siebie że nie umie trzymać języka za zębami... Jak ja coś jej powiem to ona to powie kilku osobom i w dodatku nawet obcym więc wolę nic jej nie mówić
tak
marfox (2009-03-30 21:28:31):
Szmagiel ma rację, rodzice się tym za bardzo przejmują i za wszelką cenę będą Ci próbowali pomóc... Niestety swoimi sposobami, które dla nas są poprostu głupie, ale według nich mogą nam pomóc... Jeśli nie będą wiedzieli co zrobić, spytają znajomych, i tak się rozniesie... Tak to już jest, ale jakoś trzeba tych naszych staruszków znosic bo za parę lat nasze dzieci też będą o nas pisały na takich forach... będziemy sie zachowywac tak samo jak oni...
tak
Eilerin (2009-08-20 11:15:55):
To fakt, to zupełnie normalne, chyba każdy musi przez to przejść, z resztą myślę, że rodzice to takie dziwne istoty, które bardziej przejmują się naszym życiem, niż my sami... chyba dlatego często trudno się z nimi porozumieć...
kvass (2009-08-20 11:39:42):
Taa Marfox...Dlaczego tak jest, że połowe życia zatruwają nam rodzice a drugą połowę żona i dzieci? xD
Ja mam super starszego brata i to jemu powierzam wszystkie swoje problemy...Czasami doradzi, pocieszy ;)
Bajtuś (2009-08-20 17:40:28):
ja mam tak z ojcem. Nic mu nie mówie bo poem wszyscy wiedzą
coolgirl (2011-04-13 11:22:03):
Ja umiem się dogadać z mamą i często mówie jej o swoich problemach, potrafi mnie zrozumieć i zaakceptować to co robie nawet jeśli rozmawam z nią o takich żeczych jak np. picie, palenie. Mówi wtedy, że źle zrobiłam ale najważniejsze że już tak nie robie, a potem dodaje że mnei kocha i będzie kochać neizależnie od tego co będe robić :) Ale z tatą jest gorzej jak mu coś powiem to on z tego się potem śmieje i żartuje.
 


Twórzcie o sobie mity, bogowie nie zaczynali inaczej. Stanisław Jerzy Lec








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl