Zawał


Treść historii:
Mój tata przeszedł 2 albo 3 zawały. Pamiętam jak opowiadał że jak był po drugiej stronie (czy gdziekolwiek indziej) to ktoś mu powiedział że to jeszcze nie jego czas, że ma jeszcze coś do zrobienia na ziemi...

Wyświetleń: 383





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
minia (2009-03-19 22:13:46):
moja ciocia też miała zawał. Pamiętam jak potem opowiadała o takich doświadczeniach i byłą do końca życia bardzo wyluzowana, bo jużwiedziała, co nas czeka :)
Marta (2009-03-19 22:15:38):
Mój tata dlatego nie boi się śmierci...
psikus76 (2009-03-19 22:16:13):
ciekawe, miałem kilka razy obe - też czułem, że to jest miejsce, świat w którym kiedyś przezyjemy etap naszej drogi
kasiula19 (2009-07-15 16:24:44):
czytam ksiazki na temat smierci.. bo bardzo sie jej boje i chce pozbyc sie tego strachu bo wiem ze smierc jest nieunikniona... to o czym piszesz jest smiercia kliniczna.. duzo ludzi jest juz po drugiej stronie ale wraca bo ma jeszcze kilka spraw do załatwienia... kazdy z nas ma do przerobienia kilka lekcji i jak je przerobimy to musimy odejsc... dlatego tez umieraja ludzie w roznym wieku a nawet malutkie dzieci..... polecam przeczytanie ksiazki "Zycie po zyciu" aktualnia czytam ksiazke "opentani przez duchy"Wandy Pratnickiej... a zobaczysz ze inaczej bedziesz postrzegala pewne sprawy...chcialabym pposluchac osoby ktora przezyla cos tak niesamowitego.... pozdrawia
paulinka143733 (2012-02-24 22:44:14):
mieszkam na wsi, gdzie niedaleko mojego domu jest ogromna łąka...nwm skąd, ale mam w glowie obraz, ktory moge opisac, jakze i fakty potwierdzajace to, ze tam musial byc staw. Mam takze takie wspomnienie dosc dziwne (jestem na lace jako male dziecko ok 2 lata rozchylam trawy i obserwuje piekno sarny stojacej obok i pasacej sie w sloncu..i to NIGDY SIĘ NIE ZDARZYŁO!!!!
 


Kocha się tylko te kobiety, które się uszczęśliwia. Achard Marcel








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl