Boję się własnych snów


Treść historii:
Boje się własncyh snów, zbyt często się sprawdzają. Ostatnio śniły mi sie wypadające zęby, w senniku oznacza to śmierć kogoś bliskiego, śmierć w rodzinie. Przedwczoraj chłopak mojej bardzo, bardzo dobrej koleżanki, niemalże przyjaciółki popełnił samobójstwo... Kolejny sen: śniło mi się że umieram. Idę przez korytarz szkolny i na końcu pojawia się białe światło do którego biegę i za wszelka cenę chcę porzucić własne ciało. Ten jak widać jeszcze się nie sprawdził, ale boję się ze ktoregoś dnia może to nadejść. Wiadomo ze nie będę życ wiecznie, ale chyba nikt nie chce umierać w takim wieku... Przykładów znalazłabym o wiele wiecej. Przytoczyłam tylko ten najgorszy...

Wyświetleń: 489





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Marta (2009-03-19 22:12:01):
Moje sny też się sprawdzają ale tylko te najbardziej realistyczne...
Szmergiel (2009-03-19 22:19:51):
Od kiedy mi się śniło kilka razy że wypadają mi zęby, zacząłem bardziej dbać o higienie jamy ustnej... a tak w ogóle to również sprawdzałem co to oznacza.... ostatnio śniły mi się zęby już jakiś czas temu....
prayer (2009-03-19 22:20:36):
spokojnie, sny nie spełniają się dosłownie
elizunia (2009-03-21 08:38:29):
No własnie sny tak dosłownie się nie spełniają.:) Mi przyśniło sie ze córka wybiła ząb a to ozaczało : jakieś nieszczescie. wiecie co było? Biegłam i zbiłam łokieć:/ Nieszczęście w tym ze teraz nie moge dzwigac ta reka i mnie juz miesiac ten łokieć pobolewa...:)
Olkaa (2009-03-21 10:23:45):
Mnie bardzo często we śnie wypadają zęby. I jak dotąd, nic się nie stało. Każdy mój sen jest wyrazisty, i prawie wszystkie pamiętam, jak się budzę. Więc wiem, co mówię x;D
A znasz "The secret"? Możesz samymi myślami przyciągnąć KAŻDE wydarzenia. Więc jak będziesz się przejmować tymi swoimi snami, to się SPEŁNIĄ Twoje obawy x:>
marfox (2009-04-22 23:18:13):
mogła byś mi podać swoje gg, albo kom?? chciałbym wiedieć coś więcej o Twoich snach...
kaniina (2009-04-22 23:50:53):
oczywiście ;]
Airbus (2009-05-23 22:49:21):
Wierzę w prorocze. Miałem i muszę wierzyć. I przypomniał mi się taki o narodzinach w mojej rodzinie, ale o tym jutro. ;))
kirsty16 (2010-02-11 16:44:42):
zawsze to lepsze niż nudne monotonne sny o szkole
kaniina (2010-02-11 20:14:44):
Ale też teraz dostrzegam tego dobre strony :) Śniło mi się że siostrzyczka będzie mieć synka i wszystko jest na dobrej drodze żeby i ten sen się sprawdził :)
Savolta (2010-07-24 19:54:56):
Kaniina z naukowego punktu widzenia nie ma czegoś takiego jak sen proroczy. Sny są generowane przez Twoją podświadomość (np jak masz na codzień z czymś dużo do czynienia to jest duże prawdopodobieństwo, że zobaczysz to we śnie). Są ludzie, którzy dowolnie potrafią zmieniać to co się wokół nich dzieje we śnie. Nie ma się czego obawiać naprawdę w snach nie ma jakiejś ukrytej mocy sprawczej. Dużą role odgrywa tu autosugestia;) Nie możesz wchodzić do łóżka i zasypiać z lękiem bo Twoje obawy jeszcze sie nasilą.
Clinta Laa (2010-07-25 00:34:50):
Moje sny działają na odwrót. Zawsze.
kaniina (2010-08-02 19:23:09):
Z naukowego punktu widzenia nie, ale moje coraz częściej się sprawdzają i niekoniecznie muszę mieć coś z nimi wcześniej do czynienia. Kolejne przykłady? W jednym tygodniu 3 razy śnił mi się jakiś pogrzeb. Wcześniej o tym na pewno nie myślałam. W jednym z nich była wynoszona trumna z podwórka mojej babci. Miesiąc później niestety zmarła. I takich przykładów mogłabym podać jeszcze więcej. Niekoniecznie w sprawach takiej wagi, ale zwykłych codziennych czynności. Teraz nie boję się tych dotyczących mnie. Nawet gdyby się sprawdziły nie było by to dla mnie straszne, ale boję się o najbliższych, bo z nimi już kilkakrotnie również miałam nieciekawe sny.
kondzior121 (2010-08-02 23:50:19):
to wyobrażcie sobie ze muj najbardziej realistyczny sen ..... moja siostra przychodziła bardzo pobita do domu .... nie chciała o tym rozmawiac zawsze jak jej nie było ja byłem u siebie w pokoju .... z czasem zaczeła na mnie dziwnie patrzec .... pozniej bac sie mnie... az tu muj tata przyniusł ja nieprzytomna do domu cała posiniaczoną... po jakims czasi ockneła sie ... spojżała na tate usmiechneła sie , spojżała na mnie w jej oczach zobaczyłem przerazenie jakiego nigdy jeszcze u nikogo nie widziałem .... na koniec wyszło na to ze ja właśnie ja byłem djabłem ;( napiszcie mi co sądzicie o tym .... mam nadzieje ze to nie bedzie proroczy sen ....
kaniina (2010-08-03 00:09:13):
Czy będzie proroczy zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Skoro nie chcesz żeby tak było musisz być kochającym i opiekuńczym bratem dla swojej siostry ;]
krzysiu199423 (2010-08-14 15:19:08):
ja w swoim snie juz z cztery razy umieralem ale raz snil mi sie wypadek i faktycznie po 3dniach na krzyzówce wymusilem pierwszenstwo i uderzyl we mnie inny samochód.
wiec sny to bardzo wazna sprawa nie mozna lekcewazyc ich
Savolta (2010-08-24 12:28:11):
Nadal pozostaję sceptykiem. Nigdy nie będzie dla mnie istniał mechanizm łączący realny świat z światem snu. Są to 2 różne rzeczywistości. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić na jakiej zasadzie miałby takowy mechanizm działać. Nie zgadzam się z wieloma osobami w tym temacie ale szanuje Wasze poglądy być może tego rodzaju sny jednak istnieją. Ja jednak traktuje je jako wymuszone zbiegi okoliczności. Jak będziesz chciała żeby Ci wszystko pasowało to tak się stanie i faktycznie zacznie to dziwnie wyglądać sama to powiedziałaś.
Żadis_Orizą (2010-12-06 20:25:21):
Powiem tak : dziś w nocy myśl intensywnie przed snem o najlepszym orgaźmie mojego życia...może się przyśni.
 


Istnieje tyle rodzajów szczęścia, ile miar poszczególnych ludzi. Nikos Kazantzakis








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl