| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| Marta (2009-03-18 00:21:29): Ludzie którzy się spóźniają niestety się nie zmienią... Mój przyjaciel też lubi się spóźniać... Kiedyś mieliśmy iść ze znajomymi do kina to on nie dość że się spóźnił na 1 seans to jeszcze ledwo na 2 zdążył... do tego trzeba się przyzwyczaić albo umawiać się trochę wcześniej(a przychodzić później) i po kłopocie... |
||
| jasko (2009-03-18 14:50:51): spuźnij się na jakieś spotkanie. niech ona poczeka ciekawe co powie. |
||
| strzalka (2009-03-18 22:08:16): ja też miałam ten problem, że się spóźniałam. Mój chłopak załatwił to właśnie tak jak napisał jasko - kilka razy kazał mi czekać po 30 minut. Od razu mi się odechciało i od tej pory jestem punktualna. |
||
| stejsi (2009-03-25 10:52:39): nie lubię osób nie punktualnych. i nie dziwie się ze Ciebie to denerwuje :/ Spóźnij sie sam pare razy na spotkanie i nie dzwon:) niech Ona sie pomartwi i zadzwoni. Moze zrozumie jak Ty sie czujesz czekając na Nią |