Ja i konie.


Treść historii:
Konie kocham odkąd pamiętam. W przedszkolu dostałam pluszowego konika (mam go do dziś. :). Poza tym, mam też mnóstwo zdjęć na kucach z tamtego okresu.
Pierwszy raz na zaczęłam uczyć się jeździć w wieku 8 lat. Miałam ukochaną klacz - Pytkę, która wprowadziła mnie w świat lonżowania. Bo takie były moje jazdy. Na koń i w kółeczko. Niestety, na czwartej, czy piątej lekcji mojej Pytki zabrakło. Dostałam innego konia - ogiera. Nie mam pojęcia, co poszło źle... Spadłam. Złamałam rękę (niegroźnie), lecz moim rodzicom wystarczyło to, żeby skończyć naukę mojej jazdy (z biegiem czasu uświadomiłam sobie, że nie zależało im na koniach tak jak mi). We mnie upadek wzbudził jeszcze większą miłość do tych zwierząt. Nie kontynuowałam nauki.

***

Ostatni raz na koniu siedziałam w zeszłe wakacje. Umiem otrzymać się w siodle tylko podczas kłusu. Nie umiem anglezować. Chciałabym się tego nauczyć. Czy mi się uda.?
Jakby nie patrzec, mam jeszcze czas.. i nadzieje, że miłośc do koni pozwoli mi kiedyś jeździć i startować w zawodach crossowych.
Swoją droga...
Cross to mój ukochany sport. :)

Wyświetleń: 239





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
felicja (2009-03-14 19:53:05):
Ooch, nie sprawdziłam, zanim dodałam.
"Umiem Utrzymać się w siodle tylko podczas STĘPU."
Przepraszam.:)
Marta (2009-03-14 20:01:00):
Widzę kolejną wielbicielkę koni :))
felicja (2009-03-14 20:01:35):
taak. :D
Marta (2009-03-14 20:06:34):
Konie to cudowne zwierzęta :)
Szmergiel (2009-03-14 20:10:19):
co to znaczy anglezować?
prayer (2009-03-14 20:34:29):
ja też lubię konie. Mają takie piękne i mądre ślepia.
Marta (2009-03-14 20:35:28):
A konie to pijaki :P:P moje lubiły piwo :P
psikus76 (2009-03-14 20:44:08):
to prawda, piękne zwierzęta :) ufne i wrażliwe
Marta (2009-03-14 20:45:33):
Konie nie zawsze są ufne i nie zawsze wrażliwe.. Moje czasem były wredne i gryzły mnie w tyłek jak próbowałam założyć siodło :/
Lisa626 (2009-07-07 20:54:58):
Jeżdżę konno od ponad pięciu lat ;) A tak szczerze nie potrafię dobrze jeździc w kłusie a tym bardziej w anglezowanym :P:P To wydaje sie byc śmieszne ale nie to,że nie mogę się nauczyc ale uważam,że tyle wystarczy... poza tym nie chcę byc dobrym dżokejem, gdyż jazdę traktuję jako rekreację. Kocham konie są cudownnneee :* Pozdrawiam koniary :D
Airbus (2009-07-07 21:26:42):
Ja kiedyś jechałem za młodu i strasznie się bałem. Nic ciekawego.
Anuska901 (2009-08-10 12:37:01):
Staraj sie i ucz a będziesz umiała jeżdzić ,a może nawet wystartujesz w zawodach, kto wie...?
 


Wszystko tak szybko przemija i nim spostrzeżemy się, dobiliśmy już do kresu życia. Rupert Mayer








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl