Czy to przyjaźń?


Treść historii:
Mam 2 przyjaciółki Natalię i Magdę. Magde poznałam w gimnazjum, a Natalia mieszka w moim bloku. Natalia i Magda nie nawidzą się, tylko ja stoję jakby pomiędzy nimi. Zaprosiłam je na moje urodziny, z myślą że sie pogodzą i polubią. Niestety one sie do siebie nie odzywały. Natalia mówiła mi nieraz że nie może zniesc że ja spotykam się "potajemnie" z Magdą, ale to nie prawda. A marcelina prosiła mnie abym nie spotykała się z Magdą. Chciałabym tak bardzo aby nasza przyjaźń była w komplecie, ale nie wiem co robić. Czy mam zakończyć tę przyjaźń?

Wyświetleń: 267





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
FuckinPrincess (2009-03-14 11:00:29):
Hej.Moim zdaniem powinnaś porozmawiać z Magda i Natalią na osobności. Zapytaj się jednej i drugiej dlaczego ta nie lubi tamtej i odwrotnie. Powiedz że zależy Ci na nich tak samo i nie chcesz wybierać. Zaproponuj spotaknie niech wyjaśnia sobie pewne sprawy może wtedy to coś zmieni.
Szczerość najważniejsza w przyjaźni.
Powodzenia i Pozdrawiam.
tak
onan (2009-03-14 20:39:51):
Szkoda by było kończyć przyjaźń, skoro lubisz je obie, a jednocześnie pewnie do tego to się sprowadza, skoro one się tak nie lubią.
kaniina (2009-03-19 21:41:51):
Zazwyczaj takie potrójne przyjaźnie nie najlepiej się kończą. Też miała kiedyś 2 przyjaciółki, wszystko było ok do dnia, kiedy to niestety pokłóciły się, już nawet nie pamiętam o co. One się do siebie nie odzywały ja do nich owszem. Kiedy któraś chciała zebym coś przekazała tej drugiej odmawiałam. Nie chciałam się wcinać w ich sprawy mimo ze były moimi przyjaciółkami. To był ich wybór i nie próbowałam ich pogodzić. Nigdy nie wchodziłam na ten temat bo i tak widziałam ze się nie dogadamy. One chyba zaakceptowały taki układ. Spotykałam się raz z jedną raz z drugą i z obiema żyłam w bardzo przyjaznych stosunkach. Jednak przyszedł czas na zmianę szkoły. Teraz już bardzo rzadko się z nimi spotykam bo niestety brakuje mi czasu. A jeśli ma już to miejsce to nie są to rozmowy takie jak dawniej. Już nie mówimy sobie wszystkiego. Chyba nasze zaufanie do siebie trochę się zmniejszyło. One znalazły nowe przyjaciółki, ja nowe. Czasami mi tego brakuje, ale już chyba nic nie da się z tym zrobić.
intela12002 (2010-08-04 00:18:31):
Yyyy... A kto to Marcelina? Chyba Lekko się pomyliłaś. Jeżeli jedna Cię namawia, abyś przestała kolegować się z drugą to nie jest to prawdziwa przyjaciółka. Przyjaciel powinnien Cię wspierać i pomagać, a nie przeszkadzać. Pamietaj nie jesteś niczyją własnościa.
SAMANTA (2010-09-04 10:09:20):
Nie sądzę że uda Ci się je do siebie przekonać. Myślę że są po prostu zazdrosne i każda z nich chciałaby mieć
Ciebie na wyłączność. No cóż kończyć przyjaźni nie warto, porozmawiaj z jedną i z drugą, może dojdziecie do kompromisu
Achanao (2011-06-28 22:45:48):
Posłuchaj skoro naprawdę pałają do siebie z taką nienawiścią to zadanie pogodzenia ich będzie bardzo trudne

jeśli spróbujesz się z nimi dogadać i ci się uda to gratulacje

A jeśli nie to spróbuj zająć neutralną pozycje w tym konflikcie czyli przyjaźń się z nimi jak dotychczas {z każdą z osobna}a na prośby zerwania znajomości z drugą przyjaciółką po prostu ignoruj
 


Kobieta jest kwiatem, który tylko w cieniu mężczyzny może rosnąć i pachnąć. Pittakos








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl