chyba nie pasuje


Treść historii:
Czesto mam wrazenie ze nie pasuje do 'dzisiejszego' swiata i ludzi. Moje wartosci sa inne i czasami ludzie na mnie patrza w taki sposob jakby chcieli powiedziec: skad ona sie wziela? szukam w zyciu czegos wiecej niz przelotne znajomosci i imprezy (chociaz nie eliminuje ich do zera:) czesto mysle ze pasowalabym do dawniejszych czasow, kiedy kobiety bardziej szanowano a 'mlodziez' byla sympatyczniejsza i nie opierla swojego zycia tylko i wylacznie na piciu czy czyms takim...

Wyświetleń: 445





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Szmergiel (2009-03-12 22:05:31):
a potrafisz sama powiedzieć co u Ciebie nie tak?
OkirM. (2009-03-12 22:18:25):
takich "niepasujących" osób jest więcej :) Ale ja już zauważyłam że im jestem starsza tym mniejsze czuje te różnice.
life_is_a_beach (2009-03-13 01:27:15):
ja w wieku od 18 do ok 22 lat tak sie czulem. Teraz mam 24 i jest zdecydowanie inaczej, bardziej pewnie siebie. Bedzie dobrze, przeczekaj albo zrob cos z tym!!
nayda_93 (2009-03-13 21:40:45):
dobrze wiedzieć, że są jeszcze ludzie, których nie dopadła znieczulica
MorŚwin (2009-03-13 23:02:28):
Mam tak samo i często o tym myślę ...
Nawet kiedyś chciałam być taka jak inni, a to pośmiać się z kogoś i nie myślec że mu przykro a to pójśc na impreze i się nie martwić.Niestety chyba bede musiała poczekac az to inni,pewnie tylko niektórzy, dojrzeją i zaczną myśleć jak ja ;)
angela (2009-03-14 12:21:02):
nie jestescie "inni"..moim zdaniem jestescie gatunkiem zagrozonym wyginieciem bo zyjecie normalnie..nie dla samego szpanu i zrobienia wrazenie na kims , pokazania sie ...liczycie sie z innymi i wiecie ze kazdy czlowiek ma uczucia wiec staracie sie nikogo nie ranic szanujecie siebie i innych...nie wiele zostało takich ludzi na tym świecie;/.pozdrawiam
tak
naive (2009-03-14 22:24:57):
nie chcodzi o to co ze mna nie tak, ale po prostu czasmi mam wrazenie ze nie spotkalam jeszcze w moim zyciu ludzi do ktorych naprawde bym pasowala, czesto mam wrazenie ze nie jestem soba..

pozdr. :)
kaniina (2009-03-15 00:02:39):
Skąd ja to znam. Wydaje mi się że w ogóle nie pasuje do tego świata. Myślę ze on moze mnie poprostu przerastać. Chciałabym żyć w czasach kiedy jeszcze nie było przede wszystkim pieniędzy a po drugie pisma :p Dla mnie ważniejsze jest to jak żyję i z kim niż to czy będę umiała pięknie pisać jakieś durne wypracowania które będą pasowały do okroślenogo klucza... Kolejną rzeczą która mnie przeraża w dzisiejszym świecie to "nowoczesność" i ludzi którzy za wszelką cenę chcą tacy być...
naive (2009-03-15 00:17:59):
tak.. taa nowoczesnosc, postep technologii itp. moze i wiele rzeczy postepuje ale za to ludzie coraz zadziej posluguja sie wlasnym rozumem, zastepujac go komputerami, programamai... kiedys ludzi potrafili sobie poradzic bez tego wszystkiego a teraz czlowiek bez tel. kom. nie da sobie rady.. technologia moze idzie do przodu ale uczuciowosc i ludzkie postepowanie stoi w miejscu..
Miss Obscene (2009-04-18 13:23:00):
Ja też czuję się wyobcowana, szczególnie w środowisku moich rówieśników. Odstaję trochę na ich tle, być może szybciej wydoroślałam. W każdym razie jestem dumna ze swojego podejścia do życia, a na wyczyny innych patrzę z ironią, bo wiem, kto na tym świecie tak naprawdę będzie miał lepiej ;)
Silva (2009-04-18 13:52:07):
Naive, i bardzo dobrze :) Wartości trzeba mieć.
I pamiętaj, że do to "niepasujących" należy świat! Einsteina w dzieciństwie uważano za dziwaka a Maria Skłodowska też nie miała łatwego dzieciństwa. Oni (jak i setki jeśli nie tysiące innych wybitnych osobistości) byli zawsze trochę "obok" społeczeństwa, ale to pozwalało im rozwinąć skrzydła i żyć tym czym chcieli a nie tym co im moda czy konwencje narzucały. Niezależność od trendów myślowych to dobra rzecz. SZCZEGÓLNIE jeśli dotyczy wartości :)
I na koniec napiszę ci że mam tak samo jak ty. Też jakoś mi nie pasuje wszechobecny "mitowisizm", imprezy i przelotne znajomości.
(Dlatego znalazłam sobie grupy ludzi o podobnych jak moje wartościach m in.: harcerstwo, Odnowę w Duchu Świętym i neokatechumenat :))
tak
problemsolver (2009-04-27 12:00:33):
A to pech...
kornel (2009-05-22 01:15:03):
Ja tak samo wolał bym wrócić do starszych czasów kiedyś to w mojej wsi byli wszyscy zgrani pamiętam wspólne zabawy np w wojnę lub podchody czy chowanego, a teraz nie ma tej jedności z ludźmi. Większość to szuka z kim by się teraz napić lub siedzi w domu i gra na kompie. Myślę że z tobą jest wszystko OK. Powinnaś się trzymać swoich wartości bo przynajmniej nie robisz tego co wszyscy lepiej jest się wyróżniać z tłumu.

np. ćmy lecą do światła, a późnej giną od kontaktu ze światłem. jeżeli ty unikasz światła to nie zginiesz jak reszta.
tak
Diana (2009-07-11 16:28:14):
A jakie są te Twoje wartości ?
silverlight (2009-08-30 17:18:06):
Rozumiem to. Dla mnie też w życiu liczy się coś więcej. Ostatnio ktoś mi bardzo dobitnie uświadomił, jak wielu ludzi żyje powierzchownie i dla chwilowych przyjemności bez żadnych konsekwencji i jak niewielu wierzy w takie przestarzałe pojęcia jak miłość, przyjaźń, uczciwość, mądrość itp. Niby wiedziałam, że jest na świecie wielu materialistów i hedonistów bez zasad, ale ostatnio jakoś mi to bardziej, ze tak powiem, "daje po oczach". Powie ktoś - rozwijaj się duchowo. Ale tego też jakoś nie potrafię. Nie jestem w stanie też odnaleźć się w żadnej religii, zwłaszcza że nie potrafię ot tak po prostu uwierzyć w jakis ponadnaturalny byt. No i chyba żadna religia nie akceptuje zainteresowania astrologią i ezoteryką....
agnieszka7 (2011-04-19 18:39:34):
Utożsamiam się z tym, co napisałaś! =)
 


W każdym życiu są rozdziały, do których wraca się rzadko i nigdy nie cytuje się ich na głos. Carol Shields








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl