Czas to zegar który działa w lewo :)


Treść historii:
.. bo ja widzę rok jak zegar, który działa w lewo, nie jak normalny w prawo (pewnie dlatego że jestem leworęczna).

Wyobraź sobie tarczę zegara. Ja widzę np. styczeń na 11:00.

Więc zima (jak zamknę oczy) trwa u mnie do mniej więcej 10:00, wiosna do 8:00, lato do 4:00, jesień do 2:00.

Z tego by wynikało, że zima i lato trwają po cztery godziny a wiosna i jesień po dwie oraz że pisząc tą historię o 10:06 wieczorem wchodzę w fazę zimy.. coś w stylu snu zimowego? :) I co jest najlepsze, to jak się obudzę, to będzie już lato :)))

Wyświetleń: 297





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Szmergiel (2009-03-10 22:18:27):
To co piszesz przypomina mi początek filmu Dziwne Przypadki Benjamina Buttona :) JA powiem inaczej, dwa zegarki...jeden liczący do przodu, drugi do tyłu, aby czas stanął w miejscu w najlepszej chwili w życiu :)
prayer (2009-03-10 22:19:25):
dla mnie każda chwila jest najlepszą w życiu, a czas... cóż po prostu sobie płynie, gdzieś tam w oddali...
OkirM. (2009-03-10 22:22:32):
Koncepcja mojego zegarka pojawiła się daaawno przed filmem i niestety ale ja się regularnie starzeję a nie młodnieję :)
kaniina (2009-05-05 00:39:07):
Ciekawa teoria, nie da się ukryć :]
U mnie praworęczność przeważa i ja jednak wolę liczyć na odwrót.
Zegar chodzący w lewą stronę kojarzy mi się z cofaniem się do wydarzeń które miały już miejsce, do przeszłości, czego osobwiście raczej nie lubię robić ;]
 


Miłość jest tchnieniem nieskończonym, które przychodzi skądinąd i zmierza gdzie indziej. Michel Quoist








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl