| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| prayer (2009-03-10 20:21:43): Ja nie lubię kotów, ponieważ: 1. jestem na nie uczulony 2. nie ufam im 3. nigdy nie wiesz, co kot zrobi, kiedy Cię podrapie 4. Koty są nonszalanckie 5. Egoistyczne i owszem, przywiązują się do miejsca i do jego wygód |
||
| Marta (2009-03-10 20:30:40): Koty naprawdę czasem potrafią być wredne i mieć swoje humorki :/ Moja koleżanka ma takiego kota że jak ktoś mu podpadnie to potrafi nasikać temu komuś do butów, nasrać przed drzwiami do pokoju itp. Ja kiedyś miałam koty ale wszystkie zginęły pod kołami samochodów jak nachodziło je na amory... |
||
| Bajtuś (2009-04-18 22:37:02): Ja mam kota który zachowuje się jak pies. Nie drapie nie sra nie szczy w domu. Atakuje psy jak wejdą na podwórko. |
||
| Miss Obscene (2009-04-19 00:06:46): Moja mama nie lubi kotów bo "siadają dupą na stole", a babcia dlatego, że srają. Więc kiedyś, żeby tradycji stało się zadość, też nie lubiłam kotów, w sumie bez powodu, wydawały mi się wredne. Ostatnio zmieniłam do nich stosunek i sama chciałabym mieć jednego ;) |
||
| Silva (2009-04-19 09:35:50): A ja uwielbiam koty! Dlatego że: 1. Jak srają to zakopują po sobie w przeciwieństwie do posów ;) 2. Jak się wyjeżdża to nie trzeba się martwić z kim się kota zostawi, bo wystarczy postawić mu miskę na dworze i sam się sobą zaopiekuje. 3. Są niezależne, chodzą swoimi drogami (może dlatego je lubię bo ja też taka jestem)... ale z drugiej strony są też niezwykle wdzięcznymi istotami. Nie ma jak to kiedy puszyste, mruczące zwierzątko kładzie się człowiekowi na kolanach i nadstawia głowę żeby go głaskać. 4. W związku z powyższym są niezawodnym odstresowywaczem. 5. Nieprawda, że się nie wie, kiedy kot podrapie. Całe dzieciństwo miałam w domu kota i nigdy mnie ani nikogo z mojej rodziny nie podrapał, nawet jak się go ciągało za ogon. Teraz częściej mi się zdarza że mój pies mnie pogryzie. 6. Są niezwykle zwinne i pełne gracji a jednocześnie mają w sobie jakiś taki koci majestat. |
||
| Bajtuś (2009-04-19 10:21:08): Miss Obscene twoja babcia nie lubi kotów bo srają ale mi się wydaje że każde zwierzę sra xD. A tak w ogóle to mój kot wychodzi z domu na kotki na około 2 miesiące i wraca. |
||
| Miss Obscene (2009-04-19 11:49:06): Bajtuś, mało tego, moja babcia też sra... :D Ale jak kiedyś kupiłam psa, jak narobił na podwórku to z domu nie mogła wychodzić z obrzydzenia, albo naciągała koszulkę na twarz jak maskę przeciwgazową. Wyjechaliśmy na cały dzień do znajomych, wracamy a pies przywiązany bandażem do drzewa drze się jak dziki, pytamy babcie, co to ma do cholery znaczyć, a ona mówi zadowolona, że chciała go nauczyć srać w jedno miejsce... xD |
||
| Bajtuś (2009-04-19 15:49:10): Brawoooo! Twoja babcia ma świetne pomysły! Mało co z krzesła nie spadłem jak to czytałem. |
||
| Bajtuś (2009-04-19 15:49:33): Bo się śmiałem. |
||
| OkirM. (2009-04-19 17:52:02): A mnie kocia niezależność pasuje. Nie chciałabym mieć psa, bo: - trzeba z nim chodzić na spacer, nawet zimą - trzeba go wyczyścić po spacerze - trzeba sprzątać po nim (bo nie wyobrażam sobie dokładania się do tych wszystkich, co mają psy i powodują, że czasami idąc ulicą prawie wymiotuję) - psy przed deszczem wydają z siebie nieprzyjemny zapach Kot ma charakter, jest zwinny, majestatyczny. Jeśli poświęci się mu odpowiednio dużo uwagi jak jest mały, to potem jest to twój przyjaciel w trudnych chwilach, bo po prostu potrafi Cię wyczuć. |
||
| silverlight (2009-08-30 16:23:35): Gdybyście znali koty, nigdy byście nie pisali, ze sa fałszywe i egoistyczne. Ale w końcu nie chodzi tu o to, by kogoś nawracać. |
||
| trama (2010-11-11 12:52:14): U mnie w domu mieszka kot. Nie jest mój, ale też się nim czasem zajmuję. Ogólnie lubię zwierzęta (naturalnie tylko ssaki;), więc nic do niego nie mam. Ja jednak nigdy bym nie chciała mieć kota jako zwierzaka domowego. Przyznam, że nie odpowiadają mi koty pod względem tak wyglądu, jak i charakteru, "mentalności". Kot jest jakoś tak obrzydliwie miękki, taki gumowy.. blee nie lubię tego. Pies to konkretna istota:) Poza tym nie podoba mi się koci łeb, taki okrągły, i takie martwe oczy. Nie wyrażają niczego, jak oczy robota czy cyborga. Pies potrafi wzrokiem powiedzieć bardzo wiele. Kot nie. No i nie lubię tego, że kot ma w d.. opiekuna. Traktuje go wyłącznie jako dostawcę jedzenia i drapania za uchem. Interesowny taki. Po psie jednak widać wdzięczność do człowieka. Kot człowieka olewa. Nie wiem, jak można lubić koty.. :/ Aha, i kocia sraka śmierdzi jak żadnego innego zwierzęcia. Fuuu! |
||
| paulinka143733 (2012-02-24 22:49:06): cale zycie z kotami spedzilam i jak patrze na te wasze wypowiedzi to brak mi sil! to niezwykle i jedyne takie zwierzeta...jezeli ktos tego nie potrafi pojac to niech ni episze tak podlych i brutalnych rzeczy!!! |