Uzależnienie...


Treść historii:
Wiem, że uzaleznienie od czekolady jest nieprawdą i mówią tak osoby które chca wimigac się od odpowiedzialności ale..:D
Mam słabą silną wole i uwielbiam czekoladę.Nie mogę się powstrzymac, gdy mam ja z zasięgu ręki i dużo ludzi tak ma.Mam swoją dzienną porcje czasami wieksza czasmai mniejsza, ale jak jej nie zjem to zaczynam wariować! Myśle tylko o czymś słodkim,szukam po całym domu,coś zrobie sama a jak nic nie ma to potrafie w srodku nocy iśc po batonika do sklepu, czy to nie jest objaw uzależnienia? Wiem, że czekolada podnosi coś co odpowiedzialne jest za zadowolenie.Moze właśnie dlatego tak dużo jej jem.Czy to znaczy ze ludzie nieszczęsliwi bedą się bardziej opychac? Co o tym sądzicie? Też tak macie? :D

Wyświetleń: 328





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
padak (2009-03-10 19:30:05):
Ehhh...Ciesz się że jesteś uzależniona od czekolady, a nie czegoś innego ja przez to coś innego mam same problemy
Marta (2009-03-10 20:36:06):
Ja tak mam z colą.. Czekoladę kiedyś uwielbiałam, teraz jem ją w mniejszych ilościach choć często mam tak jak Ty że nachodzi mnie taka ochota że cały dom przeszukam albo do sklepu pójdę choćby do głupi batonik (ostatnio wafelki)
prayer (2009-03-10 21:02:40):
też byłem kiedyś uzależniony. Myślałem, że wszystko ze mną w porządku i jem batoniki, czekolady dla samej przyjemności i tylko wtedy kiedy chcę. Niestety to słodycze władały mną.
Pewnego dnia podjąłem męską decyzję - nie jem więcej słodyczy. I od tego dnia nie jem. Mobilizująco działa na mnie czynnik dużego zagrożenia cukrzycą ;/
Marta (2009-03-10 21:08:04):
Na mnie działa to że jak zjem więcej słodyczy to nie mogę potem na nie patrzeć... Przez to że zaczęłam mniej jeść to też ochota na słodycze się zmniejszyła :)
MorŚwin (2009-03-16 15:30:31):
Padak ja wiem, tak się pocieszam co jest dla mnie zgubne :) Bo bagatelizuje sprawę ...:P A jeżeli chodzi o inne używki to ojciec daje mi pełny obraz co moze mi się stac jak przecholuje
minia (2009-03-16 15:41:42):
a na czekoladę przyzwala? ;p
MorŚwin (2009-03-16 18:10:45):
No pewnie :P
kaniina (2009-03-16 19:35:43):
Ja chyba również jestem uzależniona. Zawsze poprawia mi humorek :P o wiele za dużo jej jem i dlatego przez cały post mam postanowienie nie jeść żadnych słodyczy. Jeszcze tylko 20 dni xD mam nadzieję ze wytrzymam :P
laurannie (2010-01-25 19:42:24):
Ja też tak mam, chociaż staram się ograniczać słodycze do minimum. Czasami jednak nie wychodzi... Ale odwyk to chyba nie najlepszy pomysł bo można się wściec.;D
kaniina (2010-01-25 19:48:43):
Heh nie da się ukryć ;D Ale z silną wolą można osiągnąć wszystko :)
Mi się wtedy udało wytrzymać cały post bez słodyczy. W tym roku pewnie też spróbuję swoich sił :)
Żadis_Orizą (2010-12-06 19:31:31):
Nie wypowiem się,gdyż jestem szczęśliwą znajomą Willego Wonki.
Mała czarna;) (2012-04-16 14:48:41):
Ja też uwielbiam czekolade;) tez mogłabym zjadac ja masowo;
Lecz to raczej nie uzaleznienie potrafie bez tego zyc...lepsze takie uzaleznienie niz jakies inne zagrażajace Twojemu zyciu;) słodka chwila zapomnienia;p
 


Nieszczęśliwi najbardziej potrzebują ludzi mogących poświęcić im swoją uwagę. Simone Weil








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl