Mój sekret sensu życia to brak tego sensu. W życiu są piękne TYLKO chwile


Treść historii:
Zawsze się zastanawiałem, jak by to było gdybym się nie urodził? Każdego dnia zastanawiam się co ja tu robię. Dlaczego ja jestem, czy mogę mieć jakiś wpływ na swój los? Dlaczego żyję, jeśli moja egzystencja nie ma dla mnie sensu... nie to żebym chciał sięzabić, ale chodzi o ten sens, którego szukam od dawna.... nie nawidzę tego. W życiu są pięknę tylko chwilę i dla nich należy żyć, ale czy to nie za mało.

Wyświetleń: 679





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
Mystery (2009-03-08 22:14:17):
Bo sens życia leży tylko i wyłącznie w jego istocie. Nie ma się co nad tym zastanawiać, tylko brać z niego pełnymi garściami i starać się nie ulegać schematom, nie gubić w tempie narzucanym przez społeczeństwo. Tak naprawdę pieniądze, sukcesy, uznanie nie są nic warte. W każdych warunkach człowiek jest w stanie osiągnąć stan równowagi i szczęścia, jednak uważam, że prawdziwy spokój ducha odnaleźć można by było jedynie w warunkach pierwotnych, niezakłóconych przez cywilizację, która przyćmiewa naturalność życia i jego istotę.
prayer (2009-03-09 13:06:43):
Każda żywa i współczująca istota we wszechświecie prędzej czy później znajdzie sens życia. To jest coś uniwersalnego, tak jak prawa fizyki w tym układzie.

Discostyle po części ma rację, że piękne są chwile, ale czy tylko?
Mystery mówi o szczęściu pierwotnym, ale mi wydaje się, że to jest dobre doświadczenie okresowe, które wskaże pewne kluczowe kwestie do życia w świecie w jakim przyszło nam żyć.
psikus76 (2009-03-09 13:25:18):
Mystery nawet nie wiesz jak bliskie jest mi to, co piszesz... przeczytaj książkę "Wszystko za życie" Jon Krakauer.
Mystery (2009-03-09 16:05:27):
Cieszę się, że są osoby, które podobnie myślą. Bo niestety coraz częściej spotykam się wśród ludzi ze ślepą gonitwą za szczęściem rozumianym czysto materialnie, jako realizacja pragnień i potrzeb. A to są przecież tylko sztuczne wytwory cywilizacji, wymuszanie na nas realizacji schematu życia, w który inni wręcz każą nam się wpasowywać. Po książkę chętnie sięgnę, dzięki :)
koninca (2009-03-15 23:50:46):
disco - zgadzam się, piękne są tylko chwile!
Qbalo (2009-03-22 11:42:52):
No co do ciebie Mystery, to najlepiej jest mieć cos w zyciu, ładny samochód, piękną dziewczyne lub coś innego. Życie jest grą w której dążymy do jakiegoś celu. A czy chcielibyście tylko cieszyć się chwilami nic nie mając? Nie można być kimś kto jest sknerą, ma dużo forsy, a nic z nią nie robi i umiera nie spełniony. Albo być biedakiem, takim hipiskiem, który cieszy sie byle czym, a sam nic nie ma?
Trzeba z życia brać wszystko, wszystko spróbować i takze cieszyc sie chwila.
Mam nadzieje, ze mnie zrozumieliscie :)
olixem (2009-03-22 19:32:12):
Czytasz mi w myślach, czy co ?!!

Moim jedynym celem w życiu jest mieć fun.
Nie chwile to nie za mało,powiedziałbym,że to jedyne dzięki czemu nie popełniłem samobójstwa. Wiem czasami chwile to wydaje się nic,słownie N-I-C,ale ja często dążę do czegoś przez godziny,dla kilku sekund,przez miesiące dla jednego dnia.I to się opłaca.Wiem że jestem egoistą i dobrze mi z tym :P
Miss Obscene (2009-04-18 13:29:04):
Ja żyję, żeby pożyć i przeżyć. Jakiego głębszego sensu by nie szukać, zawsze jest jeden, który odpowiada nam wszystkim - każdy dąży do tego, żeby być szczęśliwym człowiekiem. I każdy tak naprawdę wie, jak mógłby to spełnić. Wystarczy tylko odpowiednio pokierować swoim życiem - i z tym bywają większe problemy, w konsekwencji czego przytrafiają nam się różne "życiowe zakręty" i człowiek się gubi, razem ze swoim sensem istnienia.
Silva (2009-04-18 14:09:02):
Pomijając to, że skutkiem tego że jestem chrześcijanką każda sekunda mojego życia ma dla mnie sens i jest wyjątkowa... Tak bardziej "humanistycznie":

Discostyle, twoje życie ma sens. Pomyśl: ile ludzi cieszy się z tego że jesteś? Życie twojej rodziny, twoich przyjaciół, znajomych czy wielu ludzi których spotkałaś kiedyś przypadkiem byłoby zacznie uboższe gdyby ciebie nie było :)

Jak odkryć sens życia? Ja osobiście polecałabym chrześcijaństwo, bo Bóg na prawdę daje niesamowite szczęście i poczucie pełni w życiu, ale jeśli jesteś zatwardziałym ateistą czy innym niewierzącym to polecam:

1. Poszukaj czegoś, co lubisz robić i się tym zajmij (najlepiej w grupie) - hobby, sport, cokolwiek.
2. Jeśli czujesz że masz do tego jakieś predyspozycje - żyj dla innych. Zaangażuj się w wolontariat, może harcerstwo, WOŚP, w pomoc sąsiadom czy rodzinie... masz dużo możliwości a udzielanie innym pomocy da ci poczucie że jednak twoje życie ma duży sens.
3. Jak najwięcej się ciesz wszystkim. Co lubisz? Dobre filmy, książki? Jakieś jedzenie? Ładną pogodę? Spotkania z przyjaciółmi? Ciesz się tym wszystkim - od ładnej pogody do wielkich sukcesów. Życie jest pełne małych cudów, które trzeba zauważyć :)
4. Dostrzeż plusy rzeczy których nie lubisz. Wszystko ma jakiś sens, jeśli tylko go poszukać.
5. Staraj się patrzeć na swoje życie jako na ciekawą książkę, film. Patrz na swoje życie jako na baśń (np. w stylu Władcy Pierścieni": Kiedy masz jakieś problemy pomyśl, że właśnie występujesz w dramacie albo thrillerze (no, powiedzmy ;)) i że to będzie miało happy end :)
Pozdrawiam i życzę jak najszybszego znalezienia sensu życia :)
Airbus (2009-05-13 12:32:40):
Hmm życie i tak się skończy i tak. Można robić rzeczy miłe i niemiłe. Lepiej robić te miłe czyli carpe diem, czasem się zastanawiać. Lepiej odkrywać, żeby później nie mieć poczucia, że się coś straciło.
Mystery (2009-05-20 22:12:57):
Powiem tak: szczęście wynika ze spokoju wewnętrznego, spokój wewnętrzny ma swe źródło w umiejętności radzenia sobie z zewnętrznymi okolicznościami. A to radzenie sobie to nic innego jak zwykła akceptacja. Akceptacja, że jest, jak jest, nic więcej. Nie potrzeba do szczęścią samochodu i ładnej dziewczyny. To tylko wzorce, które wmawia wszędzie i na każdym kroku cywilizacja. Równie szczęśliwym można być, siedząc na ławce w parku i oglądając zachód słońca. Z czym wiąże się posiadanie dóbr materialnych? Z nieustanną obawą, że je utracimy. A do czego to prowadzi? Oczywiście do cierpienia. Trzeba chwycić się więc czegoś, co tkwi w nas samych - życia po prostu. W jego najgłębszej, pierwotnej istocie. Trochę wydumane, wiem ;]
kornel (2009-05-22 01:36:53):
na takie pytanie jest dobrze zadać duchowi świętemu. Weź Pismo Święte pomódl się do ducha świętego nie zaszkodzi jeśli dwa razy się pomodlisz, a nawet i trzy razy. Otwórz Pismo Święte tam gdzie ci pasuje prześledź wzrokiem dwie kartki i wybierz fragment później przeanalizuj i jeśli trafiłeś to masz odpowiedz jeżeli nie trafiłeś lub nie możesz zrozumieć danego tekstu nie zamykaj Pisma Świętego lecz otwórz na innej stronie.
Silva (2009-05-22 12:25:10):
No, no, no, Kornel... Pismo Święte dużymi literami ale już "duch święty" małymi? Nieładnie, nieładnie.

Przypominam że pisze się "Duch Święty".
kornel (2009-05-22 23:24:52):
to dlatego że byłem zmęczony po pracy :)
oceanna (2009-09-08 16:31:39):
Z całym szacunkiem, ale nie wszyscy tak jak wy, Silvo i kornelu, są chrześcijanami i propagowanie tej religii w miejscu, gdzie inni spodziewają się porady, odpowiedzi na pytanie, która jest uniwersalna dla wyznajacych wsztstkie możliwe rodzaje wiary oraz dla ateistów, nie jest tu na miejscu.
Silva (2009-09-08 17:00:53):
Oceanna, z całym szacunkiem, ale najpierw przeczytaj w całości to, co napisałam. Już sporo starłam klawiatury na "uniwersalne" porady.
oceanna (2009-09-09 09:35:11):
Silva, jeśli chodzi o twoją wcześniejszą wypowiedź "humanistyczną" nie mam nic do zarzucenia, bo jest uniwersalna, długa i moim zdaniem przydatna. Chodzi mi wyłącznie o wypowiedź kornela, w 100% propagującą chrześcijaństwo no i o poprawianie, moim zdaniem błachych błędów: duch święty, Duch Święty...
Silva (2009-09-09 10:22:41):
To, że poprawiam czyjeś błędy ortograficzne to "propagowanie religii"? Tia...
BadNoe (2009-09-09 19:50:43):
Głupszej głupoty żem nie słyszał :D:D:D:D:D
kornel (2009-11-26 16:45:51):
oceanna ty za to żeś doradził. Pojebany ten temat mieć takie problem to tak jak by ich niem mieć. A tak na marginesie żyjesz po to żeby w przyszłości płacić podatki :)
 


Nie chowaj nienawiści po wieczne czasy, ty, który sam nie jesteś wieczny. Arystoteles








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl