| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| mindless (2009-03-06 23:57:11): Wiesz, ja miałem momenty we śnie, które jeszcze trwały po tym jak umarłem... była to taka myśl - oto właśnie umarłem, chyba trafię do nieba, boże, aby to było niebo" I cisza...uczucie spokoju w momencie w którym, moja świadomość szybowała nad moje ciało, leciałem w górę, gdzie krajobraz się zmieniał w długą salę, z innymi ludźmi czekającymi w kolejce i wtedy sobie myślałem - nie jest tak źle. |
||
| prayer (2009-03-09 12:59:05): dobrze, że te sny minęły |
||
| Szamanka (2009-04-04 22:35:18): tez tak mam. Czesto mi sie to sni. Ale po "mojej smierci" od momentu gdy umieram nagle pojawiam sie jako swoja dusza.. i na poczatku rozmawiam z kobieta/mezczyzna/chlopakiem roznie mi sie snily osoby, z kotrymi rozmawiam, badz sie sama blakam po miejscach, w ktorych bylam za zycia. Najgorsze jest to, ze ciagle widzialam swoj pogrzeb... i to jest takie realistyczne, zawsze gdy sie zbliza "moja godzina" czuje to, chce sie obudzic ale nie moge, a potem umieram, najgorsze jest to, ze pamietam swoje poperzednie wypadki, w ktorych konczy sie smiercia.. Teraz to sie nawet boje wyjsc z domu, zasnac.. Boje sie, ze sie moge nie obudzić.. |
||
| Miss Obscene (2009-04-04 22:45:58): W moich snach najczęściej giną ludzie, na których mi zależy. Już wolałabym własną śmierć... |
||
| marfox (2009-04-22 23:21:23): szok... takie sny zaczynają się gdy przeżywasz jakiś szok i w ten sam sposób się kończą... |
||
| kaniina (2009-04-22 23:48:53): Ja miałam podobnie jak Mindless. Pod względem fizycznym, byłam jak najbardziej zdrowa. To było w szkole na lekcji wf-u. Na końcu korytarza pojawiło się swiatło do którego zaczęłam biec i chciałam jak najszybciej uwolnić sie ze swojego ciała. Byłam jak najbardziej świadoma że umieram. Potem, gdy już mi się udało uwolnić od mojego ciała znalazłam się w jakimś miejscu, gdzie miałam czekać na Boga. Sen miałam tylko raz i więcej się nie powtórzył |
||
| agatkaaaaaaa7 (2009-05-08 21:39:04): w każdym moim śnie jestem mordowana, ale tylko raz. u mnie zmieniają się osoby, które mnie zabijają(są to osoby z mojego najbliższego otoczenia:(). wszystkie zabiegi "przebiegają" w moim własnym łóżku! może jest to zspowodowane tym, że oglądam całą masę horrorów? nie wiem. |