Uszy


Treść historii:
Przeczytałam jeden fetysz w tej grupie i pomyślałam, że warto byłoby się zebrać na odwagę i opisać swój.

Ja bardzo lubię uszy. Zarówno męskie jak i kobiece. Mam takie małe zboczenie związane z moimi własnymi uszkami. Jak chłopak mi je całuje, a potem liże wkładając głęboko swój wilgotny język to ja po prostu szaleję z rozkoszy. Tak mnie to podnieca, że praktycznie jestem w stanie zaspokoić samą siebie tylko w ten sposób, jeśli ktoś dostatecznie długo pieści moje uszy :)

W drugą stronę to działa tak, że bardzo lubię lizać uszy chłopaków. Podnieca mnie to równie mocno jak sytuacja, kiedy ktoś robi to mi.

A już podczas seksu jak ktoś zacznie pieścić moje uszko, to koniec, nie wiem gdzie jestem :)

Wyświetleń: 993





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
extysel (2009-03-06 16:30:22):
Fajny fetysz. Ja też lubię uszy ;)
Nominal (2009-03-07 10:53:08):
Uszy szyjka :) Kiedy ktoś nam mieści uszko słyszymy najpiękniejszy dźwięk na świecie
prayer (2009-03-09 13:45:09):
fajne, fajne, w sumie kto tego nie lubi ;)
Mystery (2009-04-03 14:26:58):
Też lubię tego typu pieszczoty, ale bez żadnego cmokania,mlaskania, ślinienia i wkładania języka głęboko do ucha :p momentalnie odechciewa mi się seksu ;p wolę jednak, jak wszystko przebiega delikatnie i nie mam wrażenia, że zaraz moje ucho zostanie skonsumowane ;] Ale jeśli chodzi o leciutkie przygryzanie- jak najbardziej :)
Żadis_Orizą (2010-12-06 19:50:35):
Powinnaś wybrać się do laryngologa...wizyta może trochę kosztować,ale mega orgazm gratis.
 


Nie bój się stracić - kochając nic nie tracisz. ks. Jan Twardowski








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl