| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
|---|---|---|
| prayer (2009-03-02 21:19:45): Hehe, muzyka to piękna pasa. Dopiero lata słuchania, doświadczenia pozwalają zgłębić muzykę taką jaką jest. Dlatego gusta ewoluują. Dodajmy do tego dobry sprzęt (za 100-150tys) i na nowo poznajemy wymiar muzyki za każdym razem odkrywając coś bardziej cudownego niż wcześniej :) Obiema rękami mogę się podpisać pod stwierdzeniem: "zabierzcie mi muzykę, a będę nikim". |
||
| BlindGuardian (2009-03-28 23:02:21): "Fascynacja" Jeżeli chodzi o muzykę to myślę, że i ja mogę z powodzeniem użyc tego słowa. Ilekroć natknę się na informację o koncercie któregoś z lubianych pzreze mnie zespołów to zaczynam o tym myśleć. Iron Maiden - pół roku żyłem myślami o tym koncercie, wciąż nie mogłem się doczekać. Obecnie w głowie mam B.G. od których założyłem sobie nick :P |
||
| Kontrowersyjny (2009-04-29 00:36:17): mam tak samo jak ty ^^ w tym roku slipknot bedzie w polsce a ja biletu nie zdazylem kupic :( masz tez takie same problemy z ludzmi ktorzy sa dziecmi technoshitu ? ktorzy potrafia szydzic tylko (w wiekszosci) bo ich muzyka jest najlepsza (wg ich malych rozumkow) >.< |
||
| Mystery (2009-05-01 20:41:49): Dzieci technoshitu - no cóż, niech sobie istnieją, chodzą na te swoje dyskoteki i ćpają, mam ich gdzieś. Jedyne uczucie, jakie we mnie budzą, to litość. Może nawet obrzydzenie (sponiewierane dziewczyny o krótkim wzroku sięgającym najdalej tam, gdzie jest potencjalny kandydat do seksu w toalecie, i w jeszcze krótszych spódniczkach nie należą do najprzyjemniejszych widoków). Zawsze uważałam, że by słuchać takiej muzy jak my, trzeba mieć bogate wnętrze. Nie chcę tu noblitować nikogo, ale taka prawda ;] No bo spójrzmy prawdzie w oczy: nie rozumie, jak można fascynować się piosenkami, w których jedynymi śpiewanymi słowami jest "nanana" albo tekst w stylu "masz najpiękniejszą dupę na świecie" (przy czym pewnie ponad połowa słuchaczy nawet tego nie rozumiała)? Uch, cóż za przekaz niesamowity, a ileż wniosków można z tego wyciągnąć. Dla mnie zawsze słuchana muzyka w jakiś sposób obrazuje człowieka i jego podejście do życia. |
||
| Mystery (2009-05-01 20:48:47): A na Slipknota dane mi będzie pojechać, chociaż właściwie to supporty będą mnie najbardziej interesować ;] Trochę się martwię, jak to wszystko będzie wyglądać. Mam nadzieję, że nagłośnienie nie będzie tak tragiczne i wołające o pomstę do nieba jak na In Flames :/ Za to ostra młócka będzie na pewno ;] |
||
| Kontrowersyjny (2009-05-01 23:02:30): dokladnie ^^ szkoda ze nie bedzie mi dane tam byc :/ relacje mi zdaj jak mozesz bylbym wdzieczny :P |
||
| ironic (2009-08-24 14:56:36): o ja, byłaś na Anathemie ;)))) zazdroszczę |
||
| Mystery (2009-08-27 21:02:35): No ba, 3 razy :) Antimatter jest też niesamowity na żywo. Klimatyczny i kameralny. |
||
| ironic (2009-08-27 22:48:38): Antimatter też ubóstwiam ;) |
||
| youki (2010-01-10 01:19:00): koncert In Flames... o ty ;P Ja oglądam tylko na dvd, bo na cięższe koncerty nie mam się z kim zabrać. Najbardziej chciałabym pojechać na mój pierwszy ubóstwiany zespół- Korn, ale teraz mają paroletnią przerwę i nie wiadomo czy jeszcze kiedyś zagoszczą w Polsce :/ |
||
| intela12002 (2010-08-04 00:03:43): Też to kocham!!:) |
||
| Żadis_Orizą (2010-12-06 20:38:33): Słuchasz Ciężkich Brzmień tam? Jeśli nie słyszałeś tego to znaczy,że nie słyszałeś jeszcze nic! http://www.kciuk.pl/Przeboj-Mongolskich-dyskotek-a33411 |