Treść historii:
Kilka miesięcy temu zostałem zatrzymany, akurat w momencie w którym miałem przy sobie kokainę. Nie brałem jej często, raz, dwa razy w miesiącu, jak się później okazało była to jednak bardziej poważna sprawa niż myślałem. Przesłuchanie i dołek. Na dołku przez dwie doby zastanawiałem się nad sobą
I naprawdę zdałem sobie sprawę z tego, że wszystko trzeba zmienić Po prawie rocznej przygodzie z białym proszkiem (którą zacząłem zresztą brać, bo miałem mnóstwo problemów) muszę stwierdzić że był to CHUJ
Wciągałem i myślałem że jest już jak w raju, daaaleeeeeeekooo stąd, od problemów, wiedziałem że je mam, ale nie czułem ich na sobie.... teraz już wiem że to było tak naprawdę piekło. Ciężko jest mi cokolwiek do tego wymyśleć...
Wczoraj byłem na pierwszym spotkaniu z terapeuta jestem pozytywnie zaskoczony tym spotkaniem.
Najgorsze w tym nałogu jest to że człowiek po pewnym czasie całkowicie przestaje cieszyć się światem na trzeźwo , na terapii musi się uczyć tego od nowa. Jeśli coś dawało nam mnóstwo przyjemności i byliśmy od tego uzależnieni, po odłożeniu tego trudno znaleźć coś co by nas tak samo bawiło. To tak jakby na świecie była jedna piosenka ulubiona wszystkich piosenka... po jakimś czasie by się wszystkim i tak znudziła.
Na razie nie jestem w stanie napisać czy uda mi sie pokonać uzależnienie , pamiętam tę piękną euforię, mam nadzieje że jestem na tyle silny aby zwalczyć ta chorobę.
Gdyby coś się zmieniło, będę informował... Narazie przeprosiłem wszystkich znajomych ze szkoł za moje zachowanie
Wyświetleń: 603
| Treść: | Pomógł: | Zgłoś: |
Szmergiel (2009-02-28 11:37:08): powodzenia kolego |
tak | |
prayer (2009-02-28 12:41:53): dwa razy w miesiącu do nosa i tak mocno można się uzależnić? mmm, to faktycznie poważna sprawa |
| |
markoz999 (2009-03-19 23:06:09): Dasz rade:) Dużo silnej wiary w siebie i Ci się uda. Ja sam osobiście nie wącham czasem tylko przypale ale znam ludzi którzy podobnie jak Ty byli,są uzależnieni od tego skoro wielu z nich się udało wyjśc z tego to Tobie też się uda.Powodzenia |
tak | |
Nominal (2009-04-04 19:49:23): Chciałem powiedzieć że dałem radę :) Przez ostatni czas żywiłem się praktycznie samym jogurtem i wodą... nie poszedłem na rzadne leczenie, ale stare przyjemności znowu sprawiają mi radochę... teraz dokładnie widzę że postąpiłem źle.... Jestem wdzięczny wszystkim za wsparcia, choć wiem że przedemną jeszcze daleka droga. Teraz mi się wydaje że wszystko gra.... uzależnienie jednak nie puszcza tak łatwo. |
| |
markoz999 (2009-04-05 00:29:28): Wiedziałem że Ci się uda;) Będe trzymał kcuki żeby tak zostało;) |
| |