"Dawaj, zgwałcimy ją"


Treść historii:
Będąc w Gimnazjum miałam w klasie takich 2 walniętych kolegów... Pewnego dnia po dzwonku na lekcję przyczepili się do mnie a że miałam w spodniach kilka rzemyków (jeden podtrzymywał mi spodnie żeby nie spadły) to koniecznie chcieli je wyciągnąć... Gdy nie udało im się za pierwszym razem zaciągnęli mnie pod harcówkę, położyli mnie na ławce tak żebym nie mogła uciec i zaczęli zabierać mi te rzemyki ze spodni ale oczywiście w trakcie krzyczeli coś w stylu "dawaj zgwałcimy ją" itp... W pewnym momencie z harcówki wyszła nauczycielka bo akurat trwała lekcja angielskiego i nas pogoniła więc ja miałam okazję do ucieczki... Pamiętam minę mojej nauczycielki gdy wparowałam na lekcję boso w dodatku trzymając spodnie żeby mi nie spadły a za mną wbiegło 2 kolegów

Wyświetleń: 455





Odpowiedzi


W celu dodania odpowiedzi musisz być zalogowany.

Treść:Pomógł:Zgłoś:
prayer (2009-02-26 16:48:33):
masakra, my też mieliśmy w klasie takiego jednego kumpla, który chyba w 4 czy 5 podstawówki zaciągnął dziewczyny do łazienki i mówił, że je tam zgwałci ;/
wAve (2009-02-28 13:48:01):
To byles Ty ?:P
bisonik (2009-02-28 13:51:22):
odpowiedź została skasowana
Quasimodo (2009-03-22 13:32:08):
Marto. Trochę dziwne jest to, co napisałaś.
Według mnie czy oni tylko żartowali, czy też
naprawdę się dobierali do ciebie , tak czy siak
zrobili ci krzywdę.Zamiast pisania, że wbiegło za tobą 2 kolegów , powinno być raczej 2 zboczeńców.Może się pomyliłaś, bo na razie wygląda na to, że ci się ta sytuacja nawet podobała.
probond (2009-03-22 14:13:03):
traktuje ją z odpowiednim dystansem, nie można wszystkiego w życiu brać na poważnie
Quasimodo (2009-03-25 20:53:10):
Nie zgodzę się z tobą probond.
Jeśli będziemy patrzeć na takie sytuacje przez
palce i nic nie robić , to wierz mi , pewnego
pięknego dnia tacy kolesie jakich miała Marta będą jeszcze gorsi.Będą się po prostu posuwali
dalej w swoich głupich wyczynach, aż dojdzie do tragedii.
Marta (2009-03-25 21:14:10):
To były wygłupy bo im chodziło tylko o to żeby się podroczyć i wyciągnąć te rzemyki z moich spodni a ten tekst o gwałcie był specjalnie żeby zwrócić uwagę nauczycielki która obok miała lekcję... Ja nie traktuje wszystkiego na poważnie i wiem do czego zdolni są Ci koledzy
Quasimodo (2009-03-26 18:17:12):
W takim razie , jeśli nie miał wyjść jakiś morał
z tej historii, to powiedz szczerze.Jest ta historia śmieszna czy głupia? Dla mnie wynika z niej tylko to , że przeszkodziliście tej nauczycielce w prowadzeniu lekcji. Pomyśl też,
co można myśleć teraz o tobie.
 


Chwilo trwaj, chwilo jesteś tak piękna. J. W. Goethe








podobnie.pl © 2012 - wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wykorzystywanie i rozpowszechnianie ZABRONIONE.
wykonanie: golianek.pl